Foto: Alpecin - Deceuninck

Ojciec Mathieu van der Poela odnosi się do kolejnego idiotycznego zachowania wobec holenderskiego kolarza. Adrie van der Poel obawia się, że to z czasem może wpłynąć na jego syna.

Niestety niedzielne „Piekło Północy” to nie tylko piękna walka najlepszych kolarzy na świecie. Dużym echem odbiła się bowiem sprawa idiotycznego zachowania jednego z „kibiców”, który rzucił bidonem w samotnie zmierzającego po zwycięstwo Mathieu van der Poela. Sprawca sam zgłosił się już na policję i czeka na postępowanie wyjaśniające.

Do całej sytuacji odniósł się w wywiadzie dla Sporzy Adrie van der Poel:

– Gdzie to się skończy, jakie są granice zachowania wobec kolarzy? To jest bardzo złe dla Mathieu i z czasem może poczuć się zagrożony. Najpierw był mocz, później chipsy, a teraz pełen bidon. Co będzie następne? Wiem, że nie wszyscy kibice są tacy, ale może trzeba jednak zadbać o większą strefę bezpieczeństwa? To uderzy w normalnych sympatyków, ale ograniczy takie idiotyczne i niebezpieczne zachowania wobec kolarzy.

 

Poprzedni artykułParyż-Roubaix 2025: Mężczyzna, który rzucił bidonem w Mathieu van der Poela, w rękach policji
Następny artykułPauline Ferrand-Prévot: „To zwycięstwo wiele dla mnie znaczy”
Arek Waluga
Pismak z pasji, nie z wykształcenia. Wielbiciel scoutingu i skarbów kibica. Pisze to co myśli, a nie co wypada.
guest
3 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze
Arek
Arek

Mam nadzieje, że to tylko takie gadanie bo inaczej mielibyśmy klasyczny przykład wylania dziecka z kąpielą. Zakażemy kibicom stać przy trasie z powodu jednostkowych wybryków kilku pajaców? Bo nie wiem co innego ma oznaczać ta większa strefa bezpieczeństwa. Jeżeli już, to chociaż tylko Belgom, bo to oni w tym chyba przodują ostatnio.

Robert
Robert

Obawiam się, że to bylby taki sam cios w kolarstwo jakim był dla rajdów samochodowych.
Incydenty z kibicami zdarzały się zawsze i są wpisane w kolarstwo. Choć to prawda, że takie zachowania to skandal.

Anty hiphop
Anty hiphop

Niech spadają ścigać sie na zwifcie, pajace…