Wielka gala w Pałacu Kongresowym w Paryżu, podczas której rokrocznie prezentowana jest trasa Tour de France w tym roku zaliczyła sporą wizerunkową rysę – na miejscu nie zjawiły się bowiem największe gwiazdy światowego kolarstwa.
Wydaje się, że w ciągu roku są ledwie 2 okazje by zobaczyć przekrój najlepszych zawodników, a w ostatnich latach także zawodniczek świata w jednym miejscu mających na sobie nie stroje kolarskie, a mniej lub bardziej oficjalne ubrania. Mowa tu o prezentacji tras Tour de France i Tour de France Femmes oraz gali wręczenia nagród Velo d’Or. Ta pierwsza gala, która kolejny raz odbyła się w Pałacu Kongresowym w Paryżu, w tym roku jednak odbyła się niemalże bez udziału gwiazd światowego peletonu.
Tadej Pogačar, Jonas Vingegaard, Remco Evenepoel, Katarzyna Niewiadoma, Demi Vollering, Pauliena Rooijakkers – łączy ich podium tegorocznego Tour de France, a takżę to, że żaden z wymienionych sportowców nie pojawił się na gali organizowanej przez A.S.O.. Nie pojawiła się także mistrzyni świata Lotte Kopecky, najlepsza w klasyfikacji punktowej Marianne Vos czy najlepszy góral Richard Carapaz, a listę nieobecnych można by tak ciągnąć w nieskończoność. Widać było momentami, że mocno zabolało to prowadzących to wydarzenie, których ratowali przede wszystkim męscy sprinterzy – na miejscu pojawili się bowiem m.in. Biniam Girmay, Jasper Philipsen, Dylan Groenewegen czy Mark Cavendish. Ten ostatni wywołał nawet niemałe poruszenie, bowiem choć wyglądał jakby nie chciał brać udziału w tym wydarzeniu to wypowiedział on ciekawe słowa.
Jako kolarz po zakończeniu Tour de France myślałem, że już nigdy więcej sobie tego nie zrobię. Po kilku dniach znowu jednak za tym zatęskniłem, tęskni się za adrenaliną. Czy powrócę jako kolarz na Tour de France? Zobaczymy
— ciekawie mówił Mark Cavendish.
None of Pogacar, Evenepoel, Vingegaard, MVDP, Roglic, Volerring or Kopecky are present in Paris to watch the presentation. Probably they're somewhere on a beach but still, ASO can't be happy. Luckily, Cav kind of saved them and came here. He looks very excited too…#TDF2025 pic.twitter.com/eJDBACptb6
— Mihai Simion (@faustocoppi60) October 29, 2024
Znamiennym momentem prezentacji było gdy prowadzący ją postanowił zatrzymywać ostatnie wychodzące gwiazdy by choć chwilę z nimi porozmawiać. U panów był to właśnie Mark Cavendish i zdobywca zielonej koszulki Biniam Girmay, u pań zaś… plasująca się pod koniec setki rankingu UCI najlepsza góralka tegorocznej edycji Justine Ghekiere, którą prowadzący postanowił na scenie zapytać o to jak czyta się jej nazwisko.
Frekwencje wśród kolarzy ratowali tak naprawdę zawodnicy i zawodniczki z ekip, które można podejrzewać o otrzymanie dzikich kart na przyszłoroczną edycję. Na scenie pojawili się m.in. Alexander Kristoff, Magnus Cort, Tobias Halland Johannessen i Søren Wærenskjold z Uno-X Mobility, Mathieu Burgaudeau, Anthony Turgis, Fabien Grellier i Mattéo Vercher z TotalEnergies czy Usoa Ostolaza z kobiecego Laboral Kutxa – Fundación Euskadi – w poprzednich latach ci zawodnicy przeszliby w ciszy na początku swoistej parady sportowców, tym razem byli zaś witani wśród największych gwiazd prezentacji. To co było uderzające to fakt, że nie pojawił się nikt z Tudor Pro Cycling Team – wiele osób podejrzewało, że szwajcarska formacja może otrzymać w przyszłym roku dziką kartę, a przechodzący do tej drużyny Julian Alaphilippe jest prywatnie mężem Marion Rousse – dyrektor Tour de France Femmes.










Nie Panie Jakubie, listy nieobecnych nie można ciągnąć w nieskończoność bo jest to lista skończona. Przeczytałem ten artykuł mając nadzieję, że w którymś momencie wyjaśni się dlaczego ich nie było, ale nie, tego się nie dowiemy. Wystarczyłoby, żebym przeczytał nagłówek.
„w nieskończoność – przez tak długi czas, że wydaje się, że nigdy się nie skończy” za WSJP. Dyskutuje Pan z idiomem ze słowników. To jakby czepiać się, że nie każde przysłowie brane dosłownie ma sens.
Dlaczego ich nie było? Bo nie przyjechali. Nikt nie musi się tłumaczyć czemu wybrał sobie w tym czasie np. wakacje na Seszelach (Pogacar) bądź RPA (Kopecky) czy prezentację sponsora w Nicei (Niewiadoma).
Lukasz: na jakiej podstawie deklaruje Pan że jest to liczba skończona? Zna Pan wszystkich kolarzy zarejestrowanych jako kolarze na całym świecie? Amatorów również? Nie zarejestrowanych? Tych którzy odeszli? A może i kolarzy z innych wszechświatów ?