Przerwa między sezonami w kolarstwie szosowym trwa w najlepsze. Okres roztrenowania to zawsze dobry moment na to by nieco pobawić się jazdą na rowerze, a to z kolei tworzy ciekawe eksperymenty. W efekcie tego w Hiszpanii w pokazowym wydarzeniu zmierzyli się Mathieu van der Poel i Sébastien Loeb.

Historia kolarstwa zna wiele widowiskowych pojedynków nie związanych ściśle wyłącznie z rywalizacją dwójki kolarzy szosowych. Do kolejnego tego typu pokazowego wydarzenia doszło w Hiszpanii, gdzie Mathieu van der Poel na rowerze szosowym zmierzył się z Sébastienem Loebem siedzącym za kierownicą swojego sportowego samochodu. Dla wyrównania szans przedstawiciel kolarstwa miał do pokonania jedno okrążenie zawierające dwie agrafki, rajdowiec zaś musiał przejechać taką rundę dwukrotnie. Widowiskowości wydarzeniu z pewnością dodawał fakt, że panowie nie byli w żaden sposób od siebie oddzieleni.

Po pierwszej rundzie minimalną przewagę wydawał się mieć Mathieu van der Poel, który na drugiej pętli tylko ją powiększył i to Holender z uniesioną ręką w górę przeciął linię mety zostając zwycięzcą tego widowiskowego pojedynku. Nie było to zresztą jedyne ciekawe wydarzenie w ostatnim okresie – kilka dni wcześniej sieć obiegły nagrania z mającego przeszło 100-letnią tradycję Winkel Koerse, podczas którego główną ulicą niewielkiego Sint-Eloois-Winkel ścigają się zaprzęgi konne, a ich rywalami bywają m.in. kolarze. W tym roku swój pojedynek z rydwanem wygrał Tim Declerq, w przeszłości to samo czynili m.in. Yves Lampaert czy Robbie McEwen. Co ciekawe jednak to nie zawsze rowerzyści byli górą – porażkę w takiej rywalizacji w historii poniósł np. Johan Museeuw.

Poprzedni artykułRanking zwycięstw 2024: Lorena Wiebes najskuteczniejsza, Marta Lach w top10
Następny artykułNaszosowe podsumowanie sezonu 2024: Team Jayco AlUla
Jakub Jarosz
Niegdyś zapalony biegacz, dziś sędzia siatkówki z Pomorza, przy okazji aktywnie grający w jednej z trójmiejskich drużyn. Fan kolarskich statystyk i egzotycznych wyścigów. Marzeniem związane z tą dyscypliną był wyjazd na Mistrzostwa Świata do Rwandy w 2025 roku. Po jego spełnieniu póki co szukam kolejnego, ale bez wątpienia chciałbym z kolarstwem zwiedzić świat.
guest
4 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze
Albert
Albert

A po co to komu i czy to na pewno bezpieczne?
Ale fakt też że wygrał…

Hubert
Hubert

Żebyś się pytał xD

Olo
Olo

Nawet u nas były podobne wyścigi pokazowe tylko w innej dyscyplinie.
Kiedyś rajdowiec Leszek Kuzaj obecnie znany jako Leszek K. ścigał się na lodowym torze z panczenistą Pawłem Zygmuntem. Nawet nie chcę sobie przypominać kiedy to było, że taki stary jestem LOL

Rogi
Rogi

S. Loeb to najlepszy kierowca w historii rajdów! Były atleta, zdobył tytuł w WRC 7x! Dziwi fakt iż dokonał tego jeżdżąc francuskim paździerzem. To tylko potwierdza jego talent.