fot. Team SD Worx - Protime / Getty Images

Lotte Kopecky przed własną publicznością wywalczyła tytuł mistrzyni Europy w jeździe indywidualnej na czas elity kobiet! Na podium wraz z Belgijką stanęły Holenderka Ellen van Dijk oraz Austriaczka Christina Schweinberger. Najlepsza z Polek, Agnieszka Skalniak-Sójka, zajęła 13. miejsce.

Elita kobiet, podobnie jak wcześniejsze kategorie, musiała zmierzyć się dziś z mierzącą 31,3 kilometra trasą ze startem w Heusden-Zolder i metą w Hasselt. Sam jej przebieg był dość kręty, miejscami bardzo wąski i zawierający wiele trudnych elementów pokroju przejazdów przez ronda, odcinków z kostki brukowej czy poprowadzonych po płytach betonowych czy zawierająca progi zwalniające. W 27-osobowej stawce znalazły się dwie Polki – Agnieszka Skalniak-Sójka (na co dzień Canyon//SRAM Racing) i Marta Jaskulska (CERATIZIT-WNT Pro Cycling Team).

Jako pierwsza rampę startową o 15:12 opuściła Varvara Fasoi (Grecja), a kolejne panie ruszały co minutę do rywalizacji. To sprawiło, że w pewnym momencie komplet pań był na trasie, a wszystko mimo miejscami bardzo mokrego asfaltu tudzież innej nawierzchni działo się bardzo dynamicznie.

Pierwszy pomiar zlokalizowany był po około 10 kilometrach i dość dobry wynik osiągnęła na nim Marta Jaskulska. Polka przegrywała z Ellen van Dijk (Holandia) czy Katrine Aalerud (Norwegia), ale im bliżej było końca stawki tym bardziej zanosiło się, że mistrzyni naszego kraju ma szansę na walkę o czołową „10”. Nieco wolniej jechała druga z Polek, czyli Agnieszka Skalniak-Sójka, która na tym etapie rywalizacji traciła 36 sekund do liderującej Holenderki. Z czasem do walki o medale włączyła się Vittoria Guazzini (Włochy), a na prowadzenie wyszła na pomiarze jadąca jako 3. od końca Lotte Kopecky (Belgia). Po niej trasę pokonywały już tylko wolniejsza o 11 sekund Riejanne Markus (Holandia) oraz mająca 2 sekundy straty Christina Schweinberger (Austria).

Na 2. pomiarze (po 19 kilometrach) niewiele się zmieniało – Ellen van Dijk powiększyła swoją przewagę nad Katrine Aalerud i Martą Jaskulską, a z czasem między panie zaczęły wskakiwać w tabeli te kolarki, które zamykały stawkę. I tu zmianę na prowadzeniu dała Holenderce dopiero Lotte Kopecky, która tym razem miała aż 15 sekund przewagi nad 4-krotną mistrzynią Europy. Na wirtualnym podium za półmetkiem były właśnie Ellen van Dijk oraz mająca 24 sekundy straty Christina Schweinberger.

Pierwszy poważniejszy czas na mecie wykręciła Katrine Aalerud i to do jej 40:25 porównywaliśmy kolejne kolarki. Niestety coś niedobrego wydarzyło się na ostatnim odcinku Marcie Jaskulskiej, która na mecie straciła bardzo wiele i przecięła ją z wynikiem 43:02. Polkę niemal na trasie zdołała zatem dogonić ruszająca 4 minuty później Ellen van Dijk, do której czasu wynoszącego 39:44 porównywaliśmy kolejne panie.

Z czasem na 2. miejsce na mecie wskoczyła Vittoria Guazzini, która do liderującej Holenderki straciła 25 sekund. Po niej metę przecięła Agnieszka-Skalniak-Sójka – 41:36 oznaczało, że Polka zakończy zmagania gdzieś w drugiej dziesiątce.

Nową liderką, zgodnie z przewidywaniami, chwilę później została Lotte Kopecky. 39:00 i średnia 48,14 km/h mogły imponować i sprawiały, że chwilę później Belgijka świętowała wywalczenie złotego medalu przed własną publicznością. Srebro wywalczyła Ellen van Dijk, a z pojedynku o brąz górą wyszła Christina Schweinberger, która o ledwie 2 sekundy wyprzedziła Riejanne Markus.

Wyniki jazdy indywidualnej na czas elity kobiet w ramach Mistrzostw Europy 2024:

Wyniki dostarcza FirstCycling.com


Wszystko o Mistrzostwach Europy w kolarstwie szosowym 2024:

Poprzedni artykułGiro della Toscana 2024: Clément Champoussin wygrywa po rocznej przerwie
Następny artykułMistrzostwa Europy 2024: Edoardo Affini zaskakującym zwycięzcą czasówki
Jakub Jarosz
Niegdyś zapalony biegacz, dziś sędzia siatkówki z Pomorza, przy okazji aktywnie grający w jednej z trójmiejskich drużyn. Fan kolarskich statystyk i egzotycznych wyścigów. Marzeniem związane z tą dyscypliną był wyjazd na Mistrzostwa Świata do Rwandy w 2025 roku. Po jego spełnieniu póki co szukam kolejnego, ale bez wątpienia chciałbym z kolarstwem zwiedzić świat.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze