Edoardo Affini mistrzem Europy w jeździe indywidualnej na czas w kategorii elity mężczyzn! Na podium wraz z reprezentantem Włoch zameldowali się Szwajcar Stefan Küng oraz Włoch Mattia Cattaneo. Jedyny Polak w stawce, czyli Filip Maciejuk, zajął 16. miejsce.
Jako ostatni w środę do rywalizacji z czasem ruszali kolarze elity mężczyzn. Podobnie jak na rywalizujących wcześniej juniorów, orliczki, orlików i elitę kobiet tak i na panów czekała dziś mierzącą 31,3 kilometra trasa ze startem w Heusden-Zolder i metą w Hasselt. Sam jej przebieg był dość kręty, miejscami bardzo wąski i zawierający wiele trudnych elementów pokroju przejazdów przez ronda, odcinków z kostki brukowej czy poprowadzonych po płytach betonowych czy zawierająca progi zwalniające. W 29-osobowej stawce znalazł się jeden reprezentant Polski – Filip Maciejuk (na co dzień Red Bull – BORA – hansgrohe).

Jako pierwszy o 16:39 rampę startową opuścił Emil Stoynev (Bułgaria). Wiadomo było jednak, że czasy będą porównywane do kogoś innego i na takiego lidera początkowej części stawki szybko wyrósł Thymen Arensman (Holandia). 12:22 po 10 kilometrach dawało Holendrowi pewne prowadzenie. Niestety dużo wolniej jechał Filip Maciejuk, którego 12:57 dawało mu dalszą lokatę.
Na drugim pomiarze (po 19 km) Holender nadal prowadził, ale na sekundę zbliżył się do niego Nils Politt (Niemcy). Mniej więcej na tym etapie rywalizacji zaczęło padać, a to oznaczało, że jadący później kolarze mieli dużo gorsze warunki atmosferyczne. W efekcie na 1. pomiarze Thymena Arensmana wyprzedził dopiero jadący jako 6. od końca Daan Hoole (Holandia), który był lepszy o 2 sekund od swojego rodaka. Kolejnym liderem na tym pomiarze był Stefan Küng (Szwajcaria), który wykręcił po 10 kilometrach 12:11. Jak się okazało jadący po Szwajcarze zawodnicy osiągali gorsze wyniki, a zatem na wirtualnym podium na tym etapie wyścigu był właśnie Stefan Küng oraz dwóch Holendrów.
W międzyczasie na mecie zameldował się Thymen Arensman, którego 36:09 było pierwszym wynikiem, do jakiego porównywaliśmy rywali. O 7 sekund wolniejszy był Nils Politt i panowie na dość długo zasiedli na gorących krzesłach, ale mogli mieć świadomość, że nie doczekają na nich końca rywalizacji. Na 2. pomiarze zdecydowanie lepszy był bowiem Edoardo Affini (Włochy), który z czasem 22:01 wyprzedził nawet Stefana Künga – Szwajcar był wolniejszy o sekundę. Kolejne miejsca zajmowali Mattia Cattaneo (+0:15), Daan Hoole (+0:16), Thymen Arensman (+0:22) i Stefan Bissegger (+0:23).
Edoardo Affini niedługo później zameldował się na mecie, na której miał aż 53 sekundy przewagi nad Thymenem Arensmanem. Włoch wprost przefrunął przez drugą połowę trasy, a jego czas 35:15 oznaczał średnią na poziomie 53,26 km/h na krętej i miejscami mokrej trasie. 26 sekund wolniej od Włocha trasę pokonał Daan Hoole, po którym trasę przemierzał Stefan Küng. Szwajcar przegrał o 9 sekund z Edoardo Affinim, który tym samym został mistrzem Europy! Podium uzupełnił Mattia Cattaneo. Filip Maciejuk zajął 16. miejsce.
Wyniki jazdy indywidualnej na czas elity mężczyzn w ramach Mistrzostw Europy 2024:
Wyniki dostarcza FirstCycling.com
Wszystko o Mistrzostwach Europy w kolarstwie szosowym 2024:
- Zapowiedź całych mistrzostw
- Skład reprezentacji Polski
- Listy zgłoszeń na poszczególne wyścigi
- Najnowsze artykuły










Zwycięzca U23 miał lepszy czas niż zwycięzca elity 🙂
Warto jednak zwrócić uwagę, że wyraźnie zmieniły się warunki pogodowe, w tym pojawiły się opady deszczu.