fot. Slovenský zväz cyklistiky / Soňa Niková

W ostatnich dniach z bardzo dobrej strony pokazali się polscy juniorzy. Reprezentacja narodowa oraz wspierany przez przedstawicieli różnych polskich drużyn Moto Stelweld Jelcz-Laskowice powalczyli w Słowacji w ramach Pucharu Narodów, zaś Patryk Goszczurny otarł się o wygraną etapową podczas Ain Bugey Valromey Tour nazywanego przez wielu „juniorskim Tour de France”.

Zacznijmy przegląd o wydarzeń ze Słowacji, albowiem tam nasi młodzi kolarze naprawdę mocno zaznaczyli swoją obecność. Medzinárodné dni cyklistiky Tlmace a Podhajska to wyścig zaliczany do Pucharu Narodów, czyli najważniejszego cyklu UCI dla tej kategorii wiekowej, a całe zmagania tam na 2. miejscu w klasyfikacji generalnej zakończył Dominik Krzyśków. 17-latek, który reprezentuje na co dzień holenderski JEGG-DJR Academy, sukces ten osiągnął dzięki 2. lokacie w otwierającej zmagania jeździe indywidualnej na czas oraz czujnej jeździe w kolejnych dniach.

Czasówkę tuż za czołową „10” zakończyli inni reprezentanci Polski – 11. był Franciszek Matuszewski (na co dzień WLKS Krakus), 12. lokatę zajął zaś Bartosz Łyżwa (Avatar Silesia Team). Na etapach ze startu wspólnego do głosu doszli za to zawodnicy Velotalent Team Sobótka, którzy tu jechali we współpracy z Moto Stelweld Jelcz-Laskowice – Szymon Wrona był 10. na 2. etapie oraz zajął 4. miejsce na finałowym, 3. odcinku, gdzie 6. był jego klubowy kolega Marcel Kożyczak, a w „10” zmieścili się jeszcze kadrowicze – 7. był Dawid Lewandowski (na co dzień LKS POM Strzelce Krajeńskie), 9. zaś metę przeciął Szymon Ilski (UKS TFP Jedynka Kórnik).

Wyniki wyścigu:

Wyniki dostarcza FirstCycling.com

Swoje 3 grosze do tematu udanego tygodnia dla polskich juniorów dołożył także Patryk Goszczurny. 18-latek wraz ze swoim holenderskim zespołem JEGG-DJR Academy wziął udział w Ain Bugey Valromey Tour, czyli „juniorskim Tour de France”. Zmagania we Francji były naprawdę pasjonujące – pojedynki toczyli tam m.in. mistrz świata Albert Withen Philipsen (zwycięzca dwóch etapów i klasyfikacji generalnej), Paul Seixas (triumfator na królewskim odcinku) i wielu innych czołowych juniorów świata.

Między gwiazdami młodzieżowego peletonu świetnie odnalazł się Patryk Goszczurny. 18-latek najpierw zajął 9. lokatę na bardzo ciężkim, 3. etapie, a następnego dnia na finiszu z małej grupki lepszy okazał się być od niego tylko młody Belg Lucas Van Gils. Kolarz JEGG-DJR Academy metę przeciął na 2. pozycji.

Poprzedni artykułTour de France 2024: Przydrożny pojedynek na głupotę trwa. Kolejne incydenty
Następny artykułMistrzowska maszyna Tadeja Pogačara – przyjrzyjmy się jego Colnago V4RS
Jakub Jarosz
Niegdyś zapalony biegacz, dziś sędzia siatkówki z Pomorza, przy okazji aktywnie grający w jednej z trójmiejskich drużyn. Fan kolarskich statystyk i egzotycznych wyścigów. Marzeniem związane z tą dyscypliną był wyjazd na Mistrzostwa Świata do Rwandy w 2025 roku. Po jego spełnieniu póki co szukam kolejnego, ale bez wątpienia chciałbym z kolarstwem zwiedzić świat.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze