Spore problemy ma jedna z kandydatek do złota w indywidualnej jeździe na czas na Igrzyskach Olimpijskich w Paryżu. Na nieco ponad 1,5 miesiąca do imprezy, Ellen van Dijk złamała kostkę i będzie musiała przejść operację.
W marcu tego roku Ellen van Dijk wróciła do ścigania po przerwie związanej z ciążą i porodem. Jej jazda w poszczególnych wyścigach pokazywała, że wszystko jest na dobrej drodze, by stanęła ona na starcie indywidualnej jazdy na czas w Igrzyskach Olimpijskich w Paryżu.
Holenderka napotkała jednak przeszkodę, której nie mogła przewidzieć – w ubiegłym tygodniu podczas treningu ucierpiała w upadku, na skutek którego doznała złamania prawej kostki, która wymaga operacji. Jak poinformowała ekipa Lidl-Trek, trzykrotna mistrzyni świata ma wrócić do treningów w ciągu dwóch tygodni.
– Oczywiście jestem bardzo rozczarowana. Przy całym wysiłku skupionym na Igrzyskach Olimpijskich, to ostatnia rzecz, która powinna się teraz przytrafić. Jestem w dobrych rękach obsługi medycznej i wyczynowej Lidl-Trek i KNWU (narodowa federacja) i zrobimy wszystko, by zapewnić, że będę gotowa do startu w Paryżu
– mówiła Van Dijk w oficjalnym komunikacie Lidl-Trek.
Holenderka jest jedną z najbardziej utytułowanych zawodniczek w historii indywidualnej jazdy na czas. Na swoim koncie ma między innymi 3 tęczowe koszulki, a także dwa brązowe i jeden srebrny medal mistrzostw świata. Wciąż czeka jednak na krążek Igrzysk Olimpijskich – najbliżej podium była w Rio de Janeiro w 2016 roku, kiedy zajęła 4. miejsce.








