fot. Soudal-Quick Step / Getty Sport Images

Remco Evenepoel powoli wraca do treningów. Mistrz Belgii powiedział w podcaście The Wolfpack Howls prowadzonym przez jego zespół Soudal Quick-Step na temat tego jak wygląda jego proces rekonwalescencji.

24-letni Remco Evenepoel był jednym z wielu poszkodowanych w głośnej kraksie podczas Itzulia Basque Country. Zwycięzca tegorocznego Volta ao Algarve i Figueira Champions Classic oraz 2. zawodnik Paryż-Nicea powoli myśli o jeździe na rowerze na zewnątrz, co z pewnością było dobrym symptomem na ponad 2 miesiące przed startem Tour de France.

W tej chwili nie mogę narzekać. Czuję, że moje ciało się regeneruje. Coraz mniej mnie boli. Momentami było naprawdę ciężko ze złamanym obojczykiem. Myślałam, że będzie mniej bolało. Mam nadzieję, że po weekendzie będę mógł rozszerzyć zakres moich treningów. Do tej pory mogłem wykonywać lekkie ćwiczenia na siłowni. Jazda na rowerze na świeżym powietrzu nie wchodziła w grę. Niedługo spróbuję jeździć na rolkach. Mam nadzieję, że nie zajmie mi to zbyt dużo czasu, zanim znów poczuję się dobrze

— opowiadał Remco Evenepoel.

Belg wspomniał także o atmosferze po kraksie w Itzulia Basque Country. 24-latek kontaktował się z pozostałymi poszkodowanymi i interesował stanem swoich kolegów z peletonu.

Primož Roglič był obok mnie w szpitalu, więc krótko z nim porozmawiałem. Wysłałem też wiadomość do Jonasa. Ogólnie byliśmy w kontakcie ze sobą. Śledziłem też media społecznościowe, żeby zobaczyć, jak inni sobie radzą. Biorąc pod uwagę okoliczności, na szczęście wszyscy mają się stosunkowo dobrze

— dodawał mistrz Belgii.

Wiadomo już także kiedy mniej więcej Remco Evenepoel wróci do ścigania. Na ten moment Soudal Quick-Step rozważa dla niego udział w Critérium du Dauphiné bądź Tour de Suisse. To oznacza jeden wyścig etapowy przed startem w Tour de France.

Moje przygotowania właściwie już się rozpoczęły. Gdy będę gotowy to ruszam na obóz wysokogórski, a potem, w zależności od formy, wybieram Critérium du Dauphiné lub Tour de Suisse, uwzględniając jeszcze jeden okres treningu wysokościowego. Początek Tour de już wkrótce. Potem odbędą się Igrzyska Olimpijskie. Dla mnie to także wyjątkowe wydarzenie. W ostatnich latach widać, że cieszą się on coraz większą popularnością w świecie kolarstwa. Jako kolarz mam szansę zdobyć tam medal tylko 3 czy 4 razy w swojej karierze. Liczę na medal zarówno w jeździe na czas, jak i wyścigu ze startu wspólnego, dlatego z niecierpliwością czekam na lato

— zakończył Remco Evenepoel.

Poprzedni artykułLiège-Bastogne-Liège 2024: Tadej Pogačar wygrywa swój 6. monument w karierze
Następny artykułLiège-Bastogne-Liège Femmes 2024: Triumf Grace Brown, Niewiadoma 5.
Jakub Jarosz
Niegdyś zapalony biegacz, dziś sędzia siatkówki z Pomorza, przy okazji aktywnie grający w jednej z trójmiejskich drużyn. Fan kolarskich statystyk i egzotycznych wyścigów. Marzeniem związane z tą dyscypliną był wyjazd na Mistrzostwa Świata do Rwandy w 2025 roku. Po jego spełnieniu póki co szukam kolejnego, ale bez wątpienia chciałbym z kolarstwem zwiedzić świat.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze