Współpraca Francka Alaphilippe’a z Soudal-Quick Step dobiega końca. Zdaniem kuzyna Juliana Alaphilippe’a, sytuacja jest pokłosiem nieporozumień między Patrickiem Lefeverem, a dwukrotnym mistrzem świata.
Franck Alaphilippe ze swoim słynniejszym kuzynem pracował w zasadzie od początku jego kariery, ale do Soudal-Quick Step dołączył pod koniec 2019 roku. Teraz jego czteroletnia przygoda dobiega końca – Gdzieś pod koniec października/na początku listopada dostałem od Patricka Lefevere’a potwierdzenie, że mój kontrakt nie zostanie przedłużony – mówił dziennikarzowi Cyclism’Actu. Natomiast na pytanie o to, czy jest zaskoczony taką decyzją szefostwa ekipy odpowiedział:
– Prawdę mówiąc, spodziewałem się tego. Pierwsze sygnały wskazujące na moje odejście pojawiały się podczas tego całego zamieszania związanego z fuzją. Kończył mi się kontrakt, więc nie było trudno się domyślić, że moja sytuacja jest bardzo delikatna. Nie stałem się spokojniejszy nawet gdy z fuzji nic nie wyszło, choć wierzyłem, że uda mi się pozostać w ekipie. Niestety później doszło do pewnych spięć między Patrickiem Lefeverem, a Julianem Alaphilippem, co spowodowało, że trochę spodziewałem się tego, co nastąpi
– przyznawał w rozmowie z francuskim portalem.
Niesnaski pomiędzy szefem Soudal-Quick Step, a jedną z jego największych gwiazd nie są żadną nowością. Przypomnijmy, że choćby w tym roku Patrick Lefevere wypominał mu notorycznego pecha i wysoką pensję. To wszystko miało jednak miejsce już dobre kilka miesięcy temu. Ostatnio plotki o przedwczesnym opuszczeniu przez Francuza ekipy nieco zelżały, a on sam podał nawet swój plan na przyszły sezon. Jak widać nie oznacza to jednak, że jego relacje z szefem zostały już całkowicie znormalizowane.









Lefevere jaki jest każdy wie. Moim zdaniem w tym przypadku ma rację. Loulou bierze niemałe pieniądze a wyników nie ma i podejścia nie ma.
Kwiato też bierze dużą kasę, ale to jest profesor kolarstwa i ciągnie młodych w drużynie, czego nie można powiedzieć o Julianie.
Skończy w jakimś Total Energie albo Cofidisie za dobry hajs i tyle.