Kolejnym przystankiem cyklu Telenet Superprestige będzie Ruddervoorde, gdzie rozegrana zostanie druga runda serii. W wyścigach zabraknie Fem van Empel oraz Thibau Nysa, ale i tak można spodziewać się, że zawodnicy oraz wymagająca technicznie trasa stworzą znakomite widowisko.
Drugi wyścig z cyklu Telenet Superprestige zostanie rozegrany na dobrze znanej trasie w Ruddervoorde. Ze względu na niewielką powierzchnię, po której prowadzona jest runda, zmagania będą niezwykle kręte. Kolarki i kolarze będą musieli zmierzyć się także z kilkoma podjazdami, w tym z wymagającym odcinkiem piasku. Rywalizację urozmaicą również sztuczne przeszkody, schody i dwa mosty.

Biorąc pod uwagę intensywność przełajowego kalendarza na przełomie października i listopada, część zawodników i zawodniczek zdecydowała się odpuścić start w Ruddervoorde. W ciągu kolejnych dni będą się bowiem ścigać w Pucharze Świata w Maasmechelen, Koppenbergcross w ramach X²O Badkamers Trofee, a następnie w mistrzostwach Europy, które odbędą się w przyszły weekend. Z tego powodu w Ruddervoorde nie zobaczymy między innymi Thibau Nysa (Baloise Trek Lions) oraz mistrzyni świata, Fem van Empel (Jumbo-Visma).
Absencja właścicielki tęczowej koszulki, która zdecydowanie zdominowała wyścigi w pierwszej części sezonu, z pewnością otworzy rywalizację.
Pod nieobecność aktualnej mistrzyni świata główną faworytką do zwycięstwa wydaje się triumfatorka klasyfikacji generalnej Telenet Superprestige 2022/23, Ceylin del Carmen Alvarado (Alpecin-Deceuninck). Holenderka w tym sezonie jeszcze nie spadła z podium – finiszowała na drugim miejscu w Exact Cross w Beringen oraz w Telenet Superprestige w Overijse, a także zajęła trzecią pozycję w Pucharze Świata w Waterloo.
Z dobrej strony w ostatnim czasie pokazywała się także Inge van der Heijden z Crelan-Corendon, która również notowała rezultaty w czołówce, a w Ruddervoorde może pokusić się nawet o zwycięstwo. W walkę o czołowe pozycje powinny włączyć się również zawodniczki ekipy Cyclocross Reds – regularne Aniek van Alphen i Annemarie Worst.
Nie będzie żadnym zaskoczeniem, jeśli na najwyższym lokatach zobaczymy też Zoe Backstedt (Canyon//SRAM Racing), Marie Schreiber (Circus-ReUz-Technord) czy Denise Betsemę (Pauwels Sauzen-Bingoal), która wygrała ostatnie dwie edycje wyścigów w Ruddervoorde. Holenderka, ze względu na kontuzję, tym razem zdecydowanie spokojniej weszła w sezon i odstawała od wcześniej wymienionych zawodniczek.
Ciekawie zapowiada się również wyścig elity mężczyzn, w którym zobaczymy „stały zestaw” belgijskich i holenderskich gwiazd kolarstwa przełajowego, z wyłączeniem Pima Ronhaara oraz Thibau Nysa. O czwarty triumf z rzędu w Ruddervoorde powalczy Eli Iserbyt (Pauwels Sauzen-Bingoal), który na technicznej rundzie czuje się bardzo dobrze. Belg wielokrotnie zdołał już pokazać, że świetnie przygotował się do początku sezonu, o czym świadczyło chociażby zwycięstwo w Telenet Superprestige w Overijse.
W dobrej formie jest również jego zespołowy kolega, Michael Vanthourenhout, ścigający się w stroju mistrza Europy. Drugi z Belgów w ubiegłotygodniowych zmaganiach w Overijse uplasował się tuż za Iserbytem. Klasycznie należy zwrócić również uwagę na niesamowicie regularnego Larsa van der Haara (Baloise Trek Lions), a także wracającego do zdrowia po lekkim urazie Laurensa Sweecka (Crelan-Corendon).
O pozycje w czołówce powinni powalczyć również: Gerben Kuypers, Kevin Kuhn (Circus-ReUz-Technord), Ryan Kamp (Pauwels Sauzen-Bingoal), Joris Nieuwenhuis (Baloise Trek Lions), a także Niels Vandeputte (Alpecin-Deceuninck) i Toon Vandebosch (Crelan-Corendon), którzy w przeszłości dobrze radzili sobie na trasie w Ruddervoorde.
Listy zgłoszeń: mężczyźni, kobiety
Rywalizacja w Telenet Superprestige w Ruddervoorde będzie transmitowana w Eurosporcie 2 / Eurosporcie Extra / GCN+ od 13.30 (kobiety; tylko w internecie, w telewizji z odtworzenia od 16.15) i od 15.00 (mężczyźni).
Zapraszamy do lektury naszego przewodnika przełajowego po sezonie 2023/24.









