fot. Copernicus

W nowym, dwuetapowym formacie rozegrana została dość prestiżowa impreza dla juniorów Guido Reybrouck. W Belgii po triumf na ostatnim odcinku sięgnął Steffen De Schuyteneer z AG2R Citroën U19 Team, a cały wyścig padł łupem Matthew Brennana z Fensham Howes. Najlepszy z Polaków, Dawid Łątkowski, zmagania zakończył w trzeciej dziesiątce.

Pierwszy etap, czyli jazdę indywidualną na czas, podsumowaliśmy w zbiorczym tekście na temat wyników z soboty. Wówczas biało-czerwonym, którzy licznie zameldowali się na starcie w Belgii, nie poszło najlepiej – tak kolarze Copernicus CCC Toruń, jak i reprezentacji Polski, stanowili tło dla zagranicznych rówieśników.

W niedzielę na kolarzy czekał 122-kilometrowy etap ze startu wspólnego, a na nim do pokonania było aż 15 sektorów brukowanych. Rok wcześniej na bardzo podobnej trasie drugi był Hubert Grygowski, a 4. miejsce zajął wówczas Marek Kapela.

fot. Procyclingstats

W tym roku stawka porwała się jeszcze bardziej, a metę na solo jako pierwszy przeciął Steffen De Schuyteneer (AG2R Citroën U19 Team). 18-letni Belg awansował dzięki temu na 3. miejsce w klasyfikacji generalnej – w tej po triumf sięgnął 2. w czasówce i czwarty ze startu wspólnego Matthew Brennan (Fensham Howes Junior Race Team).

Po słabej jeździe indywidualnej na czas zostało polskim kibicom liczyć na to, że polscy juniorzy zaatakują drugiego dnia. Ostatecznie trójce z nich udało się dojechać do mety w peletonie – 25. był Dawid Łątkowski (Copernicus CCC Toruń), pozycję niżej metę przeciął Wiktor Gałdyn, a 27. miejsce zajął Marceli Pera (obaj na co dzień KTK Kalisz). Dla kolarza z toruńskiego SMSu całe zmagania zakończyły się 27. miejscem w klasyfikacji generalnej – to dla 17-latka kolejny solidny występ w Belgii, bowiem tydzień temu był 18. w Nokere Koerse i 5. w Kortemark-Edewalle.

Wyniki 2. etapu Guido Reybrouck 2023:

Wyniki dostarcza FirstCycling.com

Poprzedni artykułHistoria Tour de Pologne (9) – Przyboczny Merckxa
Następny artykułJeszcze bardziej górska – zapowiedź Volta a Catalunya 2023
Niegdyś zapalony biegacz, dziś sędzia siatkówki z Pomorza, przy okazji aktywnie grający w jednej z trójmiejskich drużyn. Fan kolarskich statystyk i egzotycznych wyścigów. Marzenie związane z tą dyscypliną? Wyjazd na Mistrzostwa Świata do Rwandy w 2025 roku.
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments