fot. Team SD Worx

Bardzo obszernego wywiadu przedsezonowego portalowi Cycling News udzieliła Demi Vollering. 26-letnia Holenderka jest jedną z największych gwiazd światowego kolarstwa, acz w wielu imprezach musiała uznawać wyższość jednej zawodniczki – Annemiek van Vleuten. Liderka Team SD Worx chce pokonać swoją rodaczkę zanim ta skończy karierę.

Aktualna mistrzyni świata zapowiedziała pożegnanie się z zawodowym peletonem na koniec sezonu 2023. 40-latka mimo swojego wieku jest dominatorką światowego peletonu i nie może dziwić, że jej młodsze koleżanki chciałyby ją pokonać, a nie wyłącznie czekać aż ta zakończy karierę. Wśród zawodniczek mających na to największą szansę jest rzecz jasna 2. kolarka Tour de France Femmes 2022, czyli Demi Vollering.

Mam nadzieję, że znów będę silniejsza i lepsza i dam radę się do niej zbliżyć. Wydaje mi się, że potrzeba na to lat, ale teraz już nie ma czasu – Annemiek skończy karierę po tym sezonie. Trochę mi szkoda, bo naprawdę chcę ją pokonać w kolarskiej walce. Mam nadzieję, że uda mi się to zrobić już w tym roku. Po pierwsze, muszę w to uwierzyć, bo jeśli czymś nie żyjesz, nie możesz też sprawić, by to stało się prawdą. Jej odejście to także szkoda dla kobiecego kolarstwa, ponieważ ona wprowadza je na zupełnie nowy poziom. Wszyscy musimy oczywiście trenować tak ciężko jak ona, aby dążyć do szczytu

— obszernie zaczęła Demi Vollering.

26-letnia Holenderka już teraz wie, że największą szansą na prestiżowe pokonanie swojej rodaczki będzie druga edycja Tour de France Femmes. Za pierwszym razem obie panie dzieliły 3 minuty i 48 sekund, a na podium wraz z nimi stanęła Katarzyna Niewiadoma, która w niedawnym wywiadzie dla naszego portalu przyznała, że także ma ambicje by piąć się w górę i wie co musi zrobić, by miało to miejsce.

Tour de France Femmes 2022 był dla mnie wielkim, wielkim wydarzeniem i myślę, że sposób, w jaki tam jechałam, był najlepszy, jaki mogłem zrobić, więc nie mam czego żałować. Ustanowiłam też kilka rekordów mocy w wyścigach, więc myślę, że nigdy nie byłam tak silny. Również psychicznie nigdy nie byam tak przygotowana, jestem kompletną kolarką całkowicie gotową na ten wyścig

— rozwija wątek francuskiej etapówki Demi Vollering.

Kolarka Team SD Worx odniosła się także do trasy przyszłorocznej edycji, w której pojawiło się kilka nowych elementów. Jednym z nich jest jazda indywidualna na czas, innym zaś monumentalna wspinaczka na Col du Tourmalet.

Kiedy dokładniej przyjrzałam się trasie, zobaczyłam, że niektóre z tych dni to wciąż po ponad 2000 metrów wspinaczki, więc pomyślałam, że nie będą to płaskie odcinki, ale usłane prawdopodobnie krótkimi, mocnymi podjazdami. Jestem ich bardzo ciekawa i nie mogę się doczekać rekonesansu. Wiele zawodniczek może być dobrych na tego rodzaju trasach i myślę, że każdego dnia może to być inna kolarka w koszulce liderki. Myślę też, że jazda na czas jest dobra, ponieważ to integralna część każdego większego wyścigu etapowego. To oznacza, że teraz będę miał więcej pracy na rowerze do jazdy na czas i to jest teraz dla mnie cel – w końcu mogę popracować nad tymi umiejętnościami, ponieważ Tour jest moim głównym celem

— skomentowała przebieg Tour de France Femmes 26-letnia Holenderka.

Ile zwycięstw dopisze do swojego dorobku Demi Vollering w sezonie 2023? Tego nie wie nikt, acz z pewnością liderkę Team SD Worx cechuje podobny problem co Katarzynę Niewiadomą – choć jest świetną zawodniczką to nie wygrywa zbyt często, a w jej palmares znajdziemy „tylko” 12 triumfów. Aż 9 z nich miało jednak miejsce w Women’s World Tourze co jasno pokazuje jak wielkiej klasy kolarką jest Holenderka.

guest
1 Komentarz
Najstarsze
Najnowsze
Inline Feedbacks
View all comments
Roman
Roman

Z van Vleuten raczej nie wygra, choć w sporcie wszystko możliwe …