fot. La Vuelta

33-letni Słoweniec udzielił obszernego wywiadu dla serwisu WielerFlits, w którym opowiedział o swoim powrocie do zdrowia. Jeszcze pod koniec listopada Primož Roglič obawiał się, że może nie wrócić za prędko na rower, dziś zaś planuje wyjazd na obóz z ekipą.

10 października kolarz Jumbo-Visma przeszedł operację barku, po której przez kolejne tygodnie przechodził powolny proces rehabilitacji. Wydaje się, że ten powoli dobiega końca i Primož Roglič po 8 tygodniach przerwy wróci do pełnowymiarowych treningów. 11 grudnia w hiszpańskiej Deni jego ekipa rozpoczyna obóz przygotowawczy, a Słoweniec planuje się na nim pojawić.

Mam nadzieję, że będę stopniowo wracał do treningów. To już 2 miesiące po mojej operacji barku. Z każdym tygodniem jest coraz lepiej, ale taka regeneracja wymaga czasu. W pierwszym okresie po operacji prawie nie mogłem ruszać ręką. Teraz nadal nie mogę jej w pełni wyprostować. Na szczęście nie jestem pływakiem, bo wtedy taka operacja miałaby dużo większy wpływ na moje życie. W ostatnich tygodniach ostrożnie wróciłem na trenażer i kręcę sobie po godzinie od czasu do czasu. W zeszłym tygodniu miałem wykonane badanie, po którym lekarze dali mi zielone światło, aby ponownie jeździć na rowerze po szosie

— powiedział portalowi WielerFlits Primož Roglič.

Słoweniec w tej rozmowie opowiedział także m.in. o tym, że w wolnym czasie spędził dużo czasu z pracując na rzecz swojej fundacji, z którą organizował wydarzenia charytatywne. 33-latek miał także czas dla rodziny, którego zwykle mu brakowało. Z pewnością to może mieć wpływ na dobre samopoczucie kolarza, który z nową energią i głodem ścigania rozpocznie przygotowania do sezonu 2023.

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments