Pierwszy etap tegorocznej edycji wyścigu Critérium du Dauphiné padł łupem Wouta van Aerta (Jumbo-Visma). Belg został tym samym pierwszym liderem francuskiej imprezy. Etapowe podium uzupełnili Ethan Hayter (INEOS Grenadiers) oraz Sean Quinn (EF Education-EasyPost)

Podczas pierwszego odcinka kolarze do pokonania mieli 193 kilometry z miejscowości La Voulte-sur-Rhône do Beauchastel. Profil etapu był specyficzny, przewyższenie podczas dzisiejszej rywalizacji wynosiło 2472 metry. Etap wydawał się za trudny dla sprinterów, lecz za łatwy by powalczyli kolarze skupieni na klasyfikacji generalnej imprezy.

Już od początku zmagań zawodnicy narzucili bardzo wysokie tempo. Obserwowaliśmy masę ataków przeprowadzanych przez zawodników chętnych do znalezienia się w odjeździe. Ostatecznie do ucieczki dnia trafili: Maxime Bouet (Team Arkéa Samsic), Laurens Huys (Intermarché – Wanty – Gobert Matériaux) oraz Pierre Rolland (B&B Hotels – KTM). Na premiach górskich najlepiej spisywał się doświadczony Francuz z ekipy B&B Hotels – KTM i to on został pierwszym liderem klasyfikacji najlepszego wspinacza wyścigu. Ostatni podjazd pod Côte du Chambon de Bavas to znaczny wzrost prędkości jazdy w peletonie. Odpadali kolejni czołowi sprinterzy, między innymi Dylan Groenewegen czy Phil Bauhaus, a przewaga uciekinierów zaczęła topnieć. Na szczycie, gdzie kolejne punkty zdobył Pierre Rolland, zapas prowadzących wynosił 30 sekund.

Na przyspieszenie zdecydował się Simon Geschke (Cofidis), a na jego kole momentalnie znaleźli się Kobe Goossens (Intermarché – Wanty – Gobert Matériaux), Simon Clarke (Israel – Premier Tech) czy Valentin Madouas (Groupama – FDJ). Skok Niemca doprowadził do szybkiego skasowania ucieczki, ostatecznie harcownicy zostali złapani przez zasadniczą grupę na około 30 kilometrów przed metą, a chwilę później na kolejną kontrę zdecydował się Mikkel Honoré (Quick-Step Alpha Vinyl Team). 25-letni Duńczyk ruszył w samotną akcję, a pracę za jego plecami wykonywała ekipa INEOS Grenadiers, w tym między innymi Michał Kwiatkowski. Po paru kilometrach akcja podopiecznego Patricka Lefevere’a została zakończona, w stronę mety zmierzała uszczuplona, lecz nadal liczna grupa.

Płaską końcówkę najlepiej rozegrali przedstawiciele INEOS Grenadiers, doskonale rozprowadzony był Ethan Hayter. Finalnie Brytyjczyk przegrał sprint z mistrzem Belgii – Woutem van Aertem. Trzecie miejsce zajął Sean Quinn z ekipy EF Education-EasyPost.

Results powered by FirstCycling.com

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments