Tour of Turkey 2022
fot. Lotto Soudal

Nie będzie w tym roku triumfu etapowego podczas Giro d’Italia dla Caleba Ewana. Zmagający się z wyraźnymi problemami Australijczyk opuszcza peleton przed startem 12. etapu i skupia się na kolejnych celach sezonu.

Nie układało się tegoroczne Giro d’Italia dla Caleba Ewana. Najpierw upadek na pierwszym odcinku, następnie regularne problemy z utrzymaniem się w peletonie. Ostatecznie miejsca w sprintach niespełna 28-letniego Australijczyka to 8., 2. i 5. Tym samym pięciokrotny triumfator etapowy z La Corsa Rosa w tym roku nie dokłada nic do swojego bogatego palmares.

To, że zbliża się kres Caleba Ewana w tegorocznym Giro d’Italia, było widać już od dwóch dni. Najpierw niesamowicie dziwna walka z limitem na 10. etapie, gdzie kolarz Lotto Soudal został za peletonem bardzo wcześnie, następnie problemy z utrzymaniem się na rantach 11. dnia zmagań. Nie ma co zatem dziwić się, że ekipa nie męczy dalej australijskiego sprintera, a pozwala mu skupić się na kolejnych celach sezonu, w tym przede wszystkim na Tour de France.

guest
1 Komentarz
Najstarsze
Najnowsze
Inline Feedbacks
View all comments
Tomek
Tomek

Czy on kiedyś skończył jakiś większy Tour?
Za te wycofywanie się to powini alulowac zwycięstwa z danego Touru.
Rozumiem kontuzje, ale gość ewidentnie jeździ sobie powygrywać etapy a potem nie kończy wyścigu jak robi się ciężko.
Problem z tym mam taki, że Ci co jadą na cały Tour kompletnie inaczej szafują siłami więc to nie jest uczciwa walka.
Inaczej będzie się ścigał Cav na 10 etapie mając w głowie jeszcze 11 a inaczej Caleb który po 10tyn sobie odpuści jak to ma w zwyczaju…