fot. Alpecin-Fenix

„Giro, kochamy cię” – taki tytuł widnieje na okładce dzisiejszego wydania włoskiego dziennika „La Gazzetta dello Sport”, oficjalnego medium Giro d’Italia. W dniu Grande Partenza 105. edycji zaglądamy do tego najważniejszego dla włoskiego wielkiego touru medium, by sprawdzić, jakimi tematami żyją Włosi – co wzbudza w nich największe emocje, na co czekają i jaką historię o swoim kraju i włoskim kolarstwie chcą opowiedzieć tym razem. Rozpoczyna się 105. edycja Giro d’Italia!  

Pier Bergonzi w felietonie zatytułowanym „Lustro naszego kraju” (Lo specchio del nostro Paese) pisze między innymi o pozasportowym znaczeniu wyścigu Giro d’Italia.  

– Giro d’Italia jest niesamowitym przedstawieniem teatralnym, lustrem, w którym przeglądamy się od wieku. Tak jak w czasach Commedia dell’Arte, różowa karawana bierze sobie za kanwę szkicowy scenariusz i improwizuje pod gołym niebem, sprawiając nam jeden z najpiękniejszych teatrów od przeszło stu lat. Jest to jedna z największych i najbardziej rozpoznawalnych imprez sportowych na świecie. I nawet jeśli zaczyna się za granicą, tak jak dzisiaj na Węgrzech, to daje nam szansę opowiedzenia, jacy jesteśmy i jaki mamy styl, a także stanowi ogromną promocję kolarstwa.

Faworyci do zwycięstwa na pierwszym etapie

Według „La Gazzetty” faworytami do zwycięstwa (oczywiście poza Mathieu van der Poelem) na pierwszym etapie są: Alejandro Valverde (Movistar), Biniam Girmay (Intermarche-Wanty Gobert), Caleb Ewan (Lotto-Soudal) oraz Giacomo Nizzolo (Israel-Premier Tech).

Valverde przypomniał w rozmowie z „różowym dziennikiem”, że dzisiejsza końcówka w Wyszehradzie przypomina tę w Plumelec z Tour de France 2008, kiedy to wygrał etap. 42-latek deklaruje także, że chciałby dojechać do Werony z przynajmniej jednym etapowym zwycięstwem.

Z kolei dyrektor sportowy w drużynie Intermarche-Wanty-Gobert Valerio Piva zapewnia, że drużyna zrobi wszystko, aby u podnóża finałowego podjazdu ustawić zwycięzcę wyścigu Gandawa-Wevelgem Biniami Girmaya na możliwie najlepszej pozycji, ponieważ będzie to kluczowe w kontekście walki o zwycięstwo.

Caleb Ewan z kolei twierdzi, że jest 50 proc. szans na to, że na mecie dojdzie do finiszu z większej grupki. „La Gazzetta” przypomina, że Australijczyk miał skomplikowany początek wiosny – musiał wycofać się z Tirreno-Adriatico, nie wystartował w Mediolan-San Remo, ale w kwietniu wygrał dwa etapy w Tour of Turkey.

Tymczasem Giacomo Nizzolo przyznaje, że to on będzie dzisiaj w drużynie Israel Premier-Tech kartą do gry w końcówce. Mówi, że finałowa ścianka będzie około 8-minutowym wysiłkiem „na beztlenie”. Spodziewa się bardzo szybkiego tempa.

Wywiad z Mathieu van der Poelem

Dzisiejsza „La Gazzetta” publikuje również spory wywiad z Mathieu van der Poelem (Alpecin-Fenix), który jest największym faworytem do zwycięstwa na pierwszym etapie i – co za tym idzie – pierwszej różowej koszulki.

Wywiad nie traktuje jednak o tym, jak wygrać pierwszy etap Giro, ale opowiada o van der Poelu jako kolarzu i jego relacji z Giro oraz z Włochami. Ciro Sconamiglio zapytał go również o to, czy jest świadomy tego, że należy do tego pokolenia kolarzy, którzy zmieniają ten sport. 

– Nie postrzegam siebie jako gwiazdy, ale cieszę się, że jestem doceniany. Ja oraz inni młodzi kolarze zmieniają trochę kolarstwo. Często zaczyna się coś dziać w wyścigach 100 kilometrów przed metą. Myślę, że jestem tego częścią i bardzo się cieszę. Pogačar jest bardzo miły, czasami wymieniamy z nim wiadomości w mediach społecznościowych. On jest fenomenem, jak [Eddy] Merckx. Z [Woutem] van Aertem rozmawiamy podczas wyścigów, ale poza nimi nie.

Sconamiglio zadał również 27-latkowi trudne pytanie o wprowadzenie zakazu startów w niektórych zawodach (jak np. Wimbledon) dla rosyjskich i białoruskich sportowców.

– Trudne pytanie. Nawet jeśli jesteś Rosjaninem, to nie jest twoja wina, że Putin prowadzi wojnę. To jest bardzo trudne

– odpowiedział.

Poza tym w dzisiejszej „różowej gazecie” można znaleźć jeszcze między innymi Giro d’Italia 2022 w liczbach, profile wszystkich etapów, a także historię wszystkich poprzednich startów w Corsa Rosa Vincenzo Nibaliego.

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments