fot. Alpecin-Fenix

27- letni Holender nie może już doczekać się debiutu w Giro d’Italia.

Jeszcze kilka miesięcy temu nie można było przypuszczać, że MvdP będzie miał szanse startu we włoskim Giro. Spore problemy z plecami, zmiany planów startowych nie były dla niego optymistyczne. Jednak powrót do ścigania okazał się bardzo owocny.

10 dni startowych, wygrana Flandria, Dwars door Vlaanderen oraz nieprawdopodobny wręcz triumf na etapie Settimana Internazionale Coppi e Bartali. Dodajmy do tego jeszcze trzecie miejsce w Mediolan – San Remo, czwarte w Amstel Gold Race oraz dziewiąte w Paryż – Roubaix. Wygląda to naprawdę bardzo dobrze. Teraz Mathieu van der Poel ma przed sobą jeden cel.

Jestem gotowy na Giro d’Italia. To wyścig, który do mnie przemawia. Chcę go pojechać, aby to zaprocentowało w przyszłości. Mimo, że mam 27 lat do tej pory nie ukończyłem wielkiego touru. Liczę, że tym razem będzie inaczej. Wszyscy mówią, że takie doświadczenie zmienia kolarza i chciałbym, żeby tak było w moim wypadku

– powiedział Mathieu van der Poel po ukończeniu Paryż – Roubaix.

W roku ubiegłym MvdP startował w Tour de France, gdzie wygrał etap i przez kilka dni jechał w maillot jaune.

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments