Foto: Itzulia Basque Country

Carlos Rodríguez (INEOS Grenadiers) wygrał po ucieczce piąty etap Itzulia Basque Country. Nowym liderem został Remco Evenepoel (Quick-Step Alpha Vinyl Team).

Przedostatni etap Wyścigu Dookoła Kraju Basków liczył niespełna 164 kilometry i był rozgrywany na trasie Zamudio – Mallabia. Na kolarzy czekało aż pięć oznaczonych podjazdów, a na finałowej ściance nachylenie dochodziło do 16 %. Łącznie na etapie było 3485 metrów przewyższenia.

Od samego początku mieliśmy wiele ataków. Do pierwszej górskiej premii Paresi (9,1 km długości; średnie nachylenie 3,5 %) dojechał jednak cały peleton, a wygrał ją Jan Polanc (UAE Team Emirates). Ucieczka uformowała się dopiero na drugim podjeździe.

W czołówce kręcili: Sepp Kuss (Jumbo-Visma), Pello Bilbao (Bahrain – Victorious), Marc Soler (UAE Team Emirates), Sergio Samitier (Movistar Team), Carlos Rodríguez (INEOS Grenadiers), Lucas Hamilton (Team BikeExchange – Jayco) i Kenny Elissonde (Trek – Segafredo). Premię górską wygrał Bilbao.

Taki układ nie był na rękę Jumbo – Visma, ponieważ Bilbao tracił w „generalce” tylko 19 sekund, a tylko niewiele ponad minutę Soler. Jednak Bilbao dość szybko odpadł z czołówki.

Na podjeździe Alto de Gontzegaraine (2,6 km długości; średnie nachylenie 6,3 %) ucieczka się rozpadła i na czele pojawili się Soler i Rodríguez. W drugiej grupie kręcili Samitier i Elissonde. Natomiast upadek zaliczył Hamilton, który musiał wycofać się z rywalizacji.

Na 40 kilometrów przed metą prowadząca dwójka miała 2,5 minuty przewagi nad kolejną dwójką oraz 3,5 minuty nad coraz bardziej zdziesiątkowanym peletonem. Po kilku następnych kilometrach Samitier i Elissonde zostali doścignięci.

Obie lotne premie wygrał Soler, który tym samym odrobił sześć sekund w klasyfikacji generalnej. 25 kilometrów przed metą kolarz UEA Team Emirates był nadal wirtualnym liderem klasyfikacji górskiej.

Na Alto de Karabieta (6,8 km długości; średnie nachylenie 5,4 %) peleton mocno przyspieszył i zaczął niwelować straty. To spowodowało także, że mieliśmy powoli selekcję od tyłu. 3 kilometry przed szczytem zaatakował Remco Evenepoel (Quick-Step Alpha Vinyl Team). Na kole Belga pojawili się: Daniel Felipe Martínez (INEOS Grenadiers), Aleksandr Vlasov (BORA – hansgrohe), Pello Bilbao (Bahrain – Victorious), Jonas Vingegaard (Jumbo-Visma), Ion Izagirre (Cofidis) i Enric Mas (Movistar Team).

Nie dający zmian przez 30 kilometrów Carlos Rodríguez zostawił z tyłu Solera i samotnie pognał w stronę mety. Hiszpan z INEOS na szczycie miał 35 sekund przewagi nad grupką Evenepoela i ponad minutę nad peletonem, w którym jechał lider wyścigu Primož Roglič (Jumbo-Visma).

Finałową ściankę (600 metrów) Rodríguez rozpoczął z przewagą ponad 20 sekund. Z tyłu nie było zbyt dużej pracy i Hiszpan dojechał do mety „na solo”. Drugie miejsce wywalczył Daniel Felipe Martínez (INEOS Grenadiers), a trzeci był Remco Evenepoel (Quick-Step Alpha Vinyl Team).

50 metrów przed metą upadek zaliczyli Vingegaard i Vlasov. Nowym liderem został Remco Evenepoel (Quick-Step Alpha Vinyl Team).

guest
8 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze
Inline Feedbacks
View all comments
Tajfun
Tajfun

Roglic pomijając czasówkę to w tym sezonie mimo wyników wydaje się jakiś ociężały i robotę mu robi zespół.

Jacek
Jacek

Dlaczego przy kolarzu z kraju agresora jest flaga? Miało jej nie być.

Jacek
Jacek

Dziękuję.

Bartek Kozyra
Editor
Bartek Kozyra
Reply to  Jacek

Wygląda niestety na to, że First Cycling jeszcze nie usunęło flagi ze swojej bazy danych. Napisałem do nich w tej sprawie

Jacek
Jacek

@Bartosz Romanowski Kozyra
Domyśliłem się, że te dane, z resztą bardzo fajnie przygotowane, czytelne, są przez Państwa skądś importowane, ale tylko Państwu mogłem przekazać moją uwagę. Nota bene, przez jakiś czas (dziś rano) nie było już tej flagi, i dlatego podziękowałem za interwencję, ale teraz znowu jest …

Bartek Kozyra
Editor
Bartek Kozyra
Reply to  Jacek

Jak zobaczyłem pańską wiadomość, to zamieniłem wyniki na te pochodzące z Pro Cycling Stats i napisałem do First Cycling w sprawie usunięcia flagi. Co ciekawe, dość szybko odpisali, że już się tym zajmują. No i jak tylko zobaczyłem, że rosyjska flaga zniknęła z ich strony, to przywróciłem starą tabelkę. Ani na moim telefonie, ani na laptopie, nie widać flagi przy nazwisku Własowa

Wojtek
Wojtek

Tak Wam przeszkadza flaga pod nazwiskiem Vlasova? Nie dawajcie się głupiej rasistowskiej propagandzie, bo z Nami Polakami zrobią to samo, znajdą pretekst w mediach i też będziemy na cenzurowanym.

Jacek
Jacek

@Wojtek
Czy farma sowieckich trolli penetruje też „naszosie.pl”?
Tak, przeszkadza mi okryta hańbą flaga kraju, który napadł na swojego sąsiada, który w tak wulgarny i haniebny sposób od lat odnosi się do mojego kraju, który w imię swojego chorego imperializmu próbuje podporządkowywać sobie inne kraje.