fot. INEOS Grenadiers/Getty Images Sport

UAE Tour to pierwszy wyścig tego sezonu, podczas którego zobaczyliśmy Michała Kwiatkowskiego. Przyczyny opóźnienia Polak wyjaśnił za pośrednictwem swojej strony na Facebooku.

Mistrz świata z 2014 roku nie jest jedynym kolarzem, który rozpoczął sezon dopiero w niedzielę. To samo dotyczy choćby Tadeja Pogacara, Jaspera Philipsena, Gino Mädera, Rafała Majki i całej masy innych zawodników. Sytuacja 31-latka była jednak o tyle niepokojąca, że początkowo mówiło się o jego starcie już w Etoile de Besseges.

W ostatniej chwili okazało się jednak, że brakuje go na liście startowej francuskiej etapówki. Podobnie było z Volta ao Algarve – kolejnym punktem w jego programie. Ciągnąca się nieobecność Polaka sprawiła, że niektórzy internauci zaczęli snuć różne, nieraz absurdalne teorie, ale okazuje się, że powód był dość zwyczajny.

 Jestem szczęśliwy, mogąc zostawić za sobą całą tę izolację, postcovidowe protokoły i mogąc wreszcie zainaugurować sezon 2022. Pierwszy etap już za mną, ale odkurzanie jeszcze nie. To może zająć chwilę…

– pisał wczoraj Polak.

Na wczorajszym etapie zajął 63. miejsce – w kolejnych dniach powinien być nieco bardziej widoczny. Nie ma jednak powodów, by spodziewać się po nim wielkich rzeczy. Z jego wpisu wynika przecież, że jeszcze niedawno przechodził izolację, więc może być jeszcze daleki od przyzwoitej formy. A nawet jeśli nie, to przecież liderem ekipy jest Adam Yates, który w UAE Tour zwykle spisuje się bardzo dobrze. Możemy więc zakładać, że Polak ograniczy się do roli pomocnika.

guest
1 Komentarz
Najstarsze
Najnowsze
Inline Feedbacks
View all comments
Piotr Garnek
Piotr Garnek

No i jaki jest ten powód, bo w tweecie go nie ma. Pudelki kolarstwa.