Fabio Jakobsen Volta ao Algarve
fot. Quick-Step Alpha Vinyl / Getty Images

Fabio Jakobsen (Quick-Step Alpha Vinyl) był najszybszy na trzecim etapie Volta ao Algarve em Bicicleta. Holender sięgnął tym samym po czwarte zwycięstwo w sezonie 2022.

Dzisiejszy odcinek Volta ao Algarve em Bicicleta był ostatnią szansą na etapowy triumf dla najszybszych zawodników w peletonie. Trasa z Almodôvar do Faro mierzyła ponad 210 kilometrów i była pofałdowana. Spośród licznych pagórków, pokonywanych przez peleton, na szczytach dwóch podjazdów – Pisa Barro (2,1 km; 3,9%) i Bengado (1,5 km; 4,8%) – można było zdobyć punkty do klasyfikacji najlepszego górala. Meta zlokalizowana była w Faro, na lekkim wzniesieniu.

Dziesięć kilometrów po starcie dzisiejszego etapu od głównej grupy odjechało siedmiu kolarzy – ucieczka składała się z pięciu Portugalczyków – Rafaela Silvy (Efapel Cycling), Rafaela Lourenco (Atum general / Tavira / Maria Nova Hotel), Heldera Goncalvesa (Kelly / Simoldes / UDO), Alfonso Eulalio (Glassdrive Q8 Anicolor)i Samuela Jose Caldeiry (W52 / FC Porto), a także dwóch „rodzynków” – Hiszpana Txomina Juaristiego (Euskaltel – Euskadi) i pochodzącego z Kolumbii Nicolasa Saenza (Tavfer-Mortágua-Ovos Matinados).

Ucieczka została odpuszczona przez peleton na około 7 minut, ale nawet przez chwilę nie była ona groźna dla ekip sprinterskich. Harcownicy między sobą walczyli o punkty na lotnych premiach, na których zwyciężali kolejno Rafael Silva i Samuel Jose Caldeira. Na około 80 kilometrów do mety przewaga uciekinierów zmniejszyła się o ponad połowę i na tym poziomie utrzymywała się przez kilkadziesiąt minut. W międzyczasie defekt zaliczył jeden z głównych pretendentów do triumfu, Fabio Jakobsen (Quick-Step Alpha Vinyl), ale bez problemów zdołał wrócić do głównej grupy. Na podjeździe pod Pisa Barro z ucieczki zaatakował Rafael Lourenco, który jako pierwszy zameldował się na szczycie wzniesienia, a także był pierwszy na ulokowanej kilka kilometrów później lotnej premii.

Mimo wspólnego wysiłku uciekinierów, ich przewaga stale malała i na 40 kilometrów do kreski spadła poniżej minuty. Tempo w peletonie stale dyktowały ekipy sprinterskie – Quick-Step Alpha Vinyl i Alpecin-Fenix. Na kilku kolejnych kilometrach różnica między czołowymi grupami wzrosła do 90 sekund.

W międzyczasie z ucieczki odpadł Nicolas Saenz, a na czoło peletonu wysunęli się jego koledzy z drużyny Tavfer-Mortágua-Ovos Matinados.

Na 36 kilometrów do mety w ogonie peletonu doszło do kraksy, w której ucierpiało trzech zawodników – Ben Tullett (INEOS Grenadiers), Pascal Eenkhoorn (Team Jumbo-Visma) i David Livramento (Atum general / Tavira / Maria Nova Hotel). Pierwsza dwójka szybko pozbierała się z asfaltu, natomiast Portugalczykiem musiały zająć się służby medyczne. Tullett i Eenkhoorn wrócili do peletonu, w którym inicjatywę przejęli kolarze Cofidisu. Zawodników francuskiej ekipy po kilku kilometrach na prowadzeniu zmieniły ekipy Alpecin-Fenix i Groupama-FDJ. Ostatecznie peleton wchłonął uciekinierów pod koniec podjazdu Bengado, na który jako pierwszy wjechał Joao Matias (Tavfer-Mortágua-Ovos Matinados) – nowy lider klasyfikacji górskiej.

Za szczytem na czele uformowała się trzyosobowa grupka – znaleźli się w niej Fabio Costa, Afonso Eulalio (Glassdrive Q8 Anicolor) i Hugo Nunes (Radio Popular – Paredes – Boavista). Trio wypracowała sobie 10-sekundową przewagę, ale nie zdołała utrzymać jej do mety w Faro – Portugalczycy wrócili do peletonu 10 kilometrów przed kreską.

W końcówce na czele grupy pojawili się między innymi zawodnicy Intermarche – Wanty – Gobert Materiaux, Quick-Step Alpha Vinyl czy Groupama-FDJ. Na około 3 kilometry do mety pociąg dla Fabio Jakobsena ustawiła ekipa Patricka Lefevere’a.

Długi finisz na wymęczenie padł łupem Fabio Jakobsena, za którym linię mety przecięli Tim Merlier (Alpecin-Fenix) i Bryan Coquard (Cofidis). Liderem wyścigu pozostał David Gaudu (Groupama-FDJ).

Wyniki trzeciego etapu Volta ao Algarve em Bicicleta 2022:

guest
1 Komentarz
Najstarsze
Najnowsze
Inline Feedbacks
View all comments
Grazia
Grazia

Super Fabio tak trzymać.