fot. Jumbo-Visma

Dyrektor generalny ekipy Team BikeExchange, Brent Copeland potwierdził krążące od kilku tygodni plotki o zainteresowaniu Tomem Dumoulinem. Holender być może dołączy do australijskiego zespołu, ale nie stanie się, to wcześniej niż w 2023 roku.

To był bardzo dziwny sezon Toma Dumoulina. W drugiej części stycznia bieżącego roku kolarz drużyny Jumbo-Visma zawiesił swoją sportową karierę. Przerwa w startach 30-latka trwała do połowy czerwca, gdy wygrał on krajowe mistrzostwa w jeździe na czas. Następnie Holender poprzez start w Tour de Suisse był w stanie przygotować świetną formę do Igrzysk Olimpijskich w Tokio, gdzie zdobył on srebrny medal w ITT.

Niestety we wrześniu podczas przygotowań do mistrzostw świata we Flandrii Dumoulin został potracony przez samochód, złamał nadgarstek i był zmuszony zakończyć swoje starty w 2021 roku.

Obecny kontrakt Holendra z drużyną Jumbo-Visma kończy się pod koniec grudnia 2022 roku. Tym samym Tom Dumoulin wzbudza zainteresowanie wielu kolarskich ekip. Jedną z tych drużyn jest Team BikeExchange, o czym opowiedział Brent Copeland w rozmowie z portalem Cyclingnews.

Tom Dumoulin jest kolarzem, który będzie dostępny na rynku pod koniec przyszłego roku i jest on zawodnikiem, którego większość zespołów chciałaby mieć w swoim składzie, gdyby prezentował się, tak jak podczas Igrzysk Olimpijskich w Tokio. Jeżeli chce kontynuować swoje ambicje walki o klasyfikację generalną, to zdecydowanie jest to zawodnik, którego moglibyśmy wziąć go na swój pokład na przyszłość i wspólnie z nim pracować. Przed nim jeszcze kilka dobrych lat, więc te dyskusje toczą się cały czas

– powiedział Copeland.

Z pewnością postać zwycięzcy Giro d’Italia z 2017 roku będzie bardzo mocno rozchwytywana w przyszłym „okienku transferowym”. Miejmy nadzieję, że Tom Dumoulin uniknie problemów zdrowotnych i będzie on mógł cieszyć swoich kibiców dobrą jazdą w przyszłym sezonie.

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments