fot. Team DSM

Leo Hayter z Development Team DSM był najlepszy w rozgrywanym dziś Liege-Bastogne-Liege młodzieżowców.

Kolarze poniżej 23. roku życia ścigali się dzisiaj w Liege-Bastogne-Liege orlików. 170-kilometrowa trasa obfitowała w podjazdy, jak Côte de Houffalize (3,2 km; 4,3%), Côte de Mont-Le-Soie (1,7 km; 6,8%), Côte de Wanne (2,9 km; 6,3%), Côte du Rosier (3,9 km; 5,9%), Côte de La Vecquee (3,1 km; 6%), a także pokonywany dwukrotnie Côte de La Rdoute (1,9 km; 8,9% / 0,8 km; 7%), gdzie ulokowana została meta.

fot. procyclingstats.com

Już od startu w Bastogne tempo było bardzo wysokie i żadnemu zawodnikowi nie udało się oderwać od peletonu. Grupa co chwilę naciągała się i odpadali z niej pierwsi kolarze. Ucieczkę udało się utworzyć dopiero 40 kilometrów po starcie – znalazło się w niej siedmiu zawodników, Jarrad Drizners (Hagens Bermans Axeon), Nurbergen Nurlykhassym (Vino – Astana Motors), Lorenz Van De Wynkele (Home Solution-Soenens), Leo Hayter (Development Team DSM), Jelle Vermoote (Acrog-Tormans), Ludvig Aasheim (Uno-X Dare Development Team) i Rick Pluimers (Jumbo-Visma Development Team).

Uciekinierzy dość szybko wypracowali sobie przewagę oscylującą w okolicach dwóch i pół minuty, ale peleton, na czele którego pracowali kolarze Trinity Racing i Bingoal WB Development Team, cały czas kontrolował sytuację. Taki stan rzeczy utrzymywał się przez kolejne kilkadziesiąt kilometrów.

Przewaga zaczęła stopniowo maleć, gdy kolarze wjechali na pierwsze podjazdy – u podnóża Côte de Wanne wynosiła ona już zaledwie półtorej minuty, jednak po wspinaczce zwiększyła się ona do dwóch minut. Niedługo później z peletonu zaczęli atakować pierwsi kolarze – Toon Clynhens (EFC-L&R Vulsteke), Ramses Debruyne (Lotto Soudal U23), Kylian Senicourt (Dunkerque Grand-Littoral-Cofidis) i Joan Albert Riera (Baque Cycling Team), ale żadnemu z nich nie udało się odskoczyć od grupy.

Na około 30 kilometrów do mety w ucieczce zostało zaledwie trzech kolarzy – Leo Hayter, Rick Pluimers i Jarrad Drizners. Brytyjczyk z Development Team DSM zerwał rywali na pierwszym podjeździe pod Côte de La Redoute i samotnie ruszył w kierunku mety. Leo Hayter utrzymał przewagę nad byłymi kompanami z ucieczki i peletonem i zwyciężył w całym wyścigu. Na drugiej pozycji linię mety przeciął Rick Pluimers, a trzecie miejsce zajął Tobias Halland Johannessen (Uno-X Dare Development Team).

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments