Jakiś czas temu Leo Hayter zdecydował się na zawieszenie swojej sportowej kariery z powodu depresji. Teraz wszystko się zmieniło i Brytyjczyk za pomocą swoich mediów społecznościowych zapowiedział wielki powrót do zawodowego kolarstwa. Ma to nastąpić w 2026 roku.
Wiele wskazywało na to, że Brytyjczyka nie będziemy już oglądać na kolarskich trasach, ale życie pisze różne scenariusze i Leo Hayter zamierza powrócić do ścigania na najwyższym poziomie.
Z komunikatu opublikowanego w mediach społecznościowych można wyczytać, że ostatni raz numerek startowy przypiął do swojego stroju blisko 450 dni temu. Leo przyznał, że trenuje już od jakiegoś czasu, a za sobą ma wiele rozmów telefonicznych, terapię i całkowitą zmianę mentalną. Dzięki temu odzyskał motywację do ścigania i jest pewien, że chce być zawodowym kolarzem.
Depresja doprowadziła do niego nie tylko do zawieszenia kariery kolarskiej i braku treningów, ale też do znacznego ograniczenia kontaktu z przyjaciółmi i znajomymi. W pewnym momencie zdecydował jednak, że chce wrócić do kolarstwa. W tej decyzji wspierali go terapeuta, trenerzy oraz dziewczyna.
Na sam koniec Leo Hayter przyznał, że od pewnego czasu patrzy na świat optymistycznie i w 2026 roku planuje powrócić na trasy jako zawodowy kolarz. Ma też jednak jeden cel na ten rok, a mianowicie chciałby wystartować w Chrono des Nations i ukończyć ten wyścig na podium. Ten plan zostanie zrealizowany wyłącznie wtedy, gdy odezwie się do niego choćby drużyna kontynentalna.
Wyświetl ten post na Instagramie
Przypomnijmy, że w latach 2022-2024 Leo Hayter był zawodnikiem INEOS Grenadiers, a wcześniej ścigał się m.in. w drużynie Hagens Berman Axeon. Brytyjczyk w 2022 roku wygrał wyścig Giro d’Italia Giovani Under 23 (triumfując po drodze na dwóch etapach), a w 2021 roku nie miał sobie równych podczas Liège – Bastogne – Liège U23.









