fot. Uno-X Pro Cycling Team

Kristoffer Halvorsen (Uno-X Pro Cycling Team) wygrał finisz z kilkudziesięcioosobowej grupy na trzecim etapie wyścigu Okolo Slovenska. Nowym liderem wyscigu został Peter Sagan (BORA-hansgrohe).

Kolejnego dnia rywalizacji za naszą południową granicą kolarze musieli zmierzyć się z pagórkowatym etapem z Dolnego Kubinu do Powaskiej Bystrzycy. Na trasie dzisiejszego odcinka organizatorzy ulokowali aż 5 górskich premii drugiej kategorii – Zazriva (3,6 km; 4,4%), Lutise (1,8 km; 7,6%), Semetes (1,4 km; 7,6%), Maninska Tiesnava (2,2 km; 7,6%) i Celkova Lehota (0,9 km; 6,9%) – a także trzy lotne finisze. Szczyt ostatniego premiowanego podjazdu był oddalony od mety o ponad 40 kilometrów.

fot. procyclingstats.com

Mimo wielu ataków, przed pierwszą górską premią nie udało się uformować ucieczki. Na Zazrivę jako pierwszy wjechał kolarz Elkov – Kasper – Jan Barta, ale nie zdołał on wypracować sobie przewagi na grupą. Niedługo później od peletonu odskoczyło czterech kolarzy – Andrea Garosio (Bardiani-CSF-Faizane), Jonas Abrahamsen (Uno-X Pro Cycling Team), Helmut Trettwer (Maloja Pushbikers) oraz Marcin Budziński, ścigający się w barwach HRE Mazowsze Serce Polski, ale nie byli oni w stanie odjechać głównej grupie. Druga górska premia ponownie padła łupem Jana Barty.

Po zjeździe z Lutise pięcioosobową ucieczkę uformowali Andrea Garosio, Alessandro Tonelli (Bardiani-CSF-Faizane), Roger Adria (Equipo Kern Pharma), Matej Zahalka (Elkov – Kasper) i Tomasz Budziński (HRE Mazowsze Serce Polski). To właśnie Polak był najszybszy na pierwszym lotnym finiszu, w Cadce. Odjazd wypracował sobie około 2,5-minutową przewagę nad peletonem, w którym tempo nadawali kolarze Deceuninck – Quick-Step.

Uciekinierzy walczyli między sobą o punkty na górskich i lotnych premiach. Na podjazd w Semetes jako pierwszy wjechał Andrea Garosio, natomiast na kolejnej górskiej premii zwyciężył Hiszpan Roger Adria. Lotną premię w Powaskiej Bystrzycy wygrał natomiast Matej Zahalka, który zdołał oderwać się od pozostałych uciekinierów. Spośród wszystkich harcowników to własnie kolarz Elkov – Kasper najdłużej utrzymywał się przed peletonem – został on złapany na 20 kilometrów do mety, niedługo po lotnym finiszu, w którym drugą pozycję zajął Peter Sagan (BORA-hansgrohe). Dzięki temu Słowak nadrobił 2 sekundy nad największymi rywalami w klasyfikacji generalnej.

Przez kolejne kilkanaście kilometrów tempo w grupie nadawały ekipy mające w swoich szeregach sprinterów, jak Deceuninck – Quick-Step czy Team BikeExchange. W finiszu z peletonu najszybszy był Kristoffer Halvorsen (Uno-X Pro Cycling Team), który o włos pokonał Kadena Grovesa (Team BikeExchange). Trzecie miejsce zajął Peter Sagan (BORA-hansgrohe), który przejął prowadzenie w klasyfikacji generalnej.

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments