fot. CCC Team

Will Barta w końcu znalazł nowy zespół. Byłego kolarza CCC Team przygarnęło EF Pro Cycling.

Amerykanin w polskim zespole spędził ostatnie dwa sezony i od czasu do czasu zdarzało mu się osiągać dobre lub bardzo dobre wyniki na etapach jazdy indywidualnej na czas. Najlepszym tego przykładem był 13. etap Vuelta a Espana, na którym zajął świetne 2. miejsce.

A mogło być jeszcze lepiej – o zaledwie sekundę pokonał go Primoż Roglić, który jeszcze przed podjazdem pod 1,5-kilometrowe Mirador de Ezaro miał do niego kilkunastosekundową stratę. Młody, 24-letni kolarz wciąż musi więc czekać na swoje pierwsze zawodowe zwycięstwo. Jak powiedział oficjalnej stronie swojego zespołu, wyścigiem, który najbardziej chciałby wygrać jest Liege-Bastogne-Liege:

Ten wyścig zawsze faworyzuje wytrzymałych kolarzy i to mnie najbardziej w nim fascynowało. Zwycięstwo w nim byłoby spełnieniem moich marzeń.

Zanim Barta zacznie osiągać bardzo dobre wyniki, musi zaaklimatyzować się w nowej ekipie, co jednak nie powinno być specjalnie trudne, nie tylko dlatego, że EF to amerykański zespół. Jego nowymi kolegami z ekipy będą m.in. jego idol Tejay van Garderen, a także kilku kolarzy, których spotkał na wcześniejszych szczeblach kariery.

Neilsona [Powlessa] i Logana [Owena] zdążyłem poznać dzięki temu, że razem dorastaliśmy jeżdżąc dla reprezentacji naszego kraju. Poza tym znam Rubena Guerreiro, który był moim kolegą zespołowym w Hagens Berman Axeon. Fajnie będzie znów spotkać się z tymi chłopakami w jednej ekipie

– zakończył Amerykanin.

 

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments