fot. Groupama-FDJ

To David Gaudu, a nie Thibaut Pinot był gwiazdą ekipy Marca Madiot podczas kończącego się dzisiaj wyścigu La Vuelta a Espana.

Groupama – FDJ sezon 2020 kończy z 20. zwycięstwami na koncie. Ostatnio taki słaby wynik Francuzi wywalczyli w 2016 roku. Wpływ na to miał krótszy kalendarz, ale także słabsza dyspozycja Thibaut Pinot. Na szczęście dla ekipy z bardzo dobrej strony w ostatnim wyścigu pokazał się wciąż młody David Gaudu.

Dwie etapowe wygrane (na Alto de la Covatilla i Alto de la Farrapona) oraz ósme miejsce w klasyfikacji generalnej ucieszyło bardzo Marca Madiot.

Pierwsze jego zwycięstwo było niespodzianką, ale już drugiego triumfu można się było spodziewać. David bardzo dobrze czuje wyścig, panuje nad nerwami i z roku na rok jest solidniejszym kolarzem. Pokazał, że może być liderem ekipy. Świetnie pojechał także Bruno Armirail. Możemy być zadowoleni jako drużyna z ostatniego wyścigu tego dziwnego sezonu

– powiedział menadżer Groupama-FDJ.