fot. Tour de Pologne

W artykule o Tour de Pologne jako o wyścigu wschodzących gwiazd, wskazywaliśmy, że Remco Evenepoel (Deceuninck-Quick Step) jest jednym z głównych faworytów do zwycięstwa w tegorocznej edycji. I mieliśmy rację. Dla Belga jest to przy okazji dziewicze zwycięstwo w karierze w wyścigu etapowym rangi World Tour. 

Podczas Tour de Pologne Evenepoel potwierdził nie tylko to, że znajduje się w świetnej dyspozycji fizycznej, ale także udowodnił, że posiada znakomitą psychikę. Psychikę zwycięzcy. W bardzo trudnym okresie dla drużyny potrafił pomimo bardzo młodego wieku podtrzymać koncentrację i osiągnąć zamierzony cel.

– Dla drużyny najtrudniejszą częścią tego wyścigu była cała ta sytuacja z Fabio [Jakobsenem, który uległ bardzo poważnemu wypadkowi podczas finiszu w Katowicach – przyp. M.W.]. Przeżyliśmy przez ten tydzień bardzo wiele różnych emocji. Jeśli spojrzy się na nasze wyniki (dwa zwycięstwa etapowe z rzędu i klasyfikacja generalna) mogę tylko powiedzieć, że zdominowaliśmy ten wyścig

– komentował zaraz po przekroczeniu lini mety Evenepoel.

W ten sposób Belg i drużyna Deceuninck-Quick Step kontynuuje znakomitą passę w tym sezonie. Do łupów w Vuelta a San Juan, Volta ao Algarve i Vuelta a Burgos dorzuca Wyścig Dookoła Polski.

– To prawda, że jest to mój czwarty wyścig etapowy w tym sezonie i jednocześnie czwarte zwycięstwo w klasyfikacji generalnej. Jak dotąd jest to dla mnie niesamowity sezon, ponieważ zdobyłem już dziewięć zwycięstw. To jest naprawdę coś wspaniałego. Jestem bardzo wdzięczny, że miałem wokół siebie tak wspaniałą drużynę. Wierzy we mnie za każdym razem, gdy startujemy w etapowym wyścigu. Oni naprawdę myślą, że ja jestem w stanie wygrać wyścig i robią wszystko, aby tak się stało. Robię, co mogę, wykonuję swoją pracę i próbuję wygrywać wyścigi

– zakończył Remco Evenepoel.

Kolejnym przystankiem w kalendarzu młodego wilka będzie Il Lombardia, który to monument zostanie rozegrany 15 sierpnia, w święto narodowe Włoch.