Foto: Groupama - FDJ

Valentin Madouas to jeden z największych talentów we francuskim kolarstwie. Zawodnik Groupama-FDJ dostanie w tym sezonie szansę na Tour de France.

Młody Francuz już w poprzednich latach pokazał się z dobrej strony na wielu wyścigach. W 2018 roku wygrał Paris – Bourges. W kolejnym sezonie zajął 8. miejsce w Amstel Gold Race i był 13. na Giro d’Italia. To tylko jego najbardziej zapamiętane wyniki, bo przez cały sezon utrzymywał wysoką formę.

Obecny rok rozpoczął od 2. miejsca w Grand Prix Cycliste la Marseillaise. Jego największym celem po przerwie będzie Tour de France. Do Wielkiej Pętly Madouas będzie się przygotowywać na Route d’Occitanie, Mont Ventoux Challenge i Criterium du Dauphine. W wywiadzie dla oficjalnej strony Groupama-FDJ Francuz mówił o wybraniu do składu na Tour.

To wyjątkowe uczucie, kiedy wiem, że wystartuję w największym wyścigu na świecie. Zawsze chciałem w nim pojechać. To duży wysiłek, ale także przyjemność. Potwierdzenie miejsca w składzie to duży bonus. Mogę już się spokojnie przygotowywać i szykować formę na koniec sierpnia

– przyznał Valentin Madouas.

Zadaniem 23-letniego kolarza będzie wspieranie Thibauta Pinota, który będzie liderem ekipy. Po Wielkiej Pętli Madouas skupi się na klasykach. Pojedzie we Fleche Wallonne, Liege – Bastogne – Liege, Amstel Gold Race, Ronde van Vlaanderen i Paryż – Roubaix. W dwóch ostatnich zadebiutuje i start w Piekle Północy będzie dla niego ważnym doświadczeniem.

Chcę się uczyć i odkrywać. Start w Ardenach był oczywistością. Planowałem także udział we Flandrii, a później zdecydowałem się także na Paryż – Roubaix. To bardzo trudny i niebezpieczny wyścig, ale odbędzie się na końcu sezonu, więc nie będzie presji. Liczę na to, że zaprezentuję się dobrze

– powiedział Madouas dla oficjalnej strony Groupama-FDJ.