Fot. Team Ineos

Zgodnie z planem, część zespołu Team Ineos przygotowująca się do wyścigu, ma we Włoszech spędzić kilka dni przed i po Tour of the Alps na rekonesansie trasy włoskiego Wielkiego Touru.

Na chwilę obecną nie wiadomo, czy Richard Carapaz wystartuje w Tour of the Alps, ale Dave Brailsford ma wysłać na ten wyścig sporą część zawodników przewidzianych do startu w Giro.

We włoskiej etapówce spodziewany jest start m.in. Vincenzo Nibalego (Trek – Segafredo), Romaina Bardet (AG2R La Mondiale), Rafała Majki (Bora – Hansgrohe) oraz Jakoba Fuglsanga (Astana). Ponadto na liście startowej zobaczymy zawodników Bahrain – McLaren i UAE Team Emirates. W wyścigu nie zabraknie także kolarzy CCC Team. Drużynę mogą poprowadzić zarówno Ilnur Zakarin jak i Fausto Masnada, który wygrywał już etap w tej imprezie.

Oprócz drużyn z World Touru wystartują także: Androni Giocattoli-Sidermec, Bardiani-CSF, Vini Zabù-KTM, Caja Rural Seguros-RGA, Fundacion Euskadi, B&B Hotels-Vital Concept, Uno-X Norwegian, Nippo Delko One Provence, Gazprom-Rusvelo also Tirol KTM Cycling Team, Team Felbermayr Simplon Wels oraz reprezentacja Włoch.

Tour of the Alps koliduje z Walońską Strzałą, ale wzorem lat ubiegłych, na starcie spodziewani są także ci, którzy chcą sprawdzić nogę przed Liege – Bastogne – Liege odbywającym się tydzień później.

W ostatnich latach wyścig przeszedł gruntowną przebudowę. Po przemianowaniu wyścigu z Giro del Trentino na Tour of the Alps zrezygnowano z długich etapów, skracając je i jednocześnie czyniąc trudniejszymi.