Foto: La Vuelta

Irlandczyk po swoim sześcioletnim pobycie w drużynie kierowanej przez Ralpha Denka odszedł do “Watahy”, w której ma być głównym sprinterem zespołu. Odpowiedzialnością za finisze z peletonu będzie się dzielić z dwoma 23-letnimi kolarzami: Fabio Jakobsenem oraz Álvaro José Hodegiem.

29-letni zawodnik po świetnym sezonie, w którym odniósł trzynaście zwycięstw zdecydował się odejść z BORA – hansgrohe, ze względu na fakt, że kierownictwo ekipy bardziej stawiało na Pascala Ackermanna i Petera Sagana. Z takiej okazji nie mógłby nie skorzystać Patrick Lefevere, który prawie rok w rok ściąga do siebie najszybszego dostępnego kolarza na rynku z uwzględnieniem ograniczonego budżetu belgijskiej ekipy. W wywiadzie dla Cyclingnews dyrektor sportowy drużyny Tom Steels wypowiedział się na temat atutów, jakie posiada irlandzki sprinter.

Sam jest mniej podatny na trudniejszych etapach. To dla nas coś nowego. Jeśli Mark Cavendish był uważany za sprintera nieźle radzącego sobie na trudniejszych etapach to Sam jest zupełnie na innym, wyższym poziomie. On naprawdę potrafi się wspinać i jeśli będzie to konieczne to na trudniejszych etapach otworzy to przed nami o wiele więcej możliwości podczas wyścigu

– przyznał Belg.

Oprócz wspomnianego wyżej Bennetta pierwsze skrzypce podczas sprinterskich końcówek grać będzie dwójka młodych kolarzy. Są nimi Fabio Jakobsen oraz Álvaro José Hodeg. Zarówno Holender, jak i Kolumbijczyk mają, mimo młodego wieku wartościowe sukcesy na swoim koncie. Jakobsen jest aktualnym mistrzem swojego kraju oraz ma na swoim koncie dwa wygrane podczas ostatniej edycji hiszpańskiej Vuelty. Natomiast Hodeg w 2018 roku triumfował na etapie Tour de Pologne z metą w Zabrzu. W ostatnim sezonie odniósł siedem zwycięstw, z których najbardziej cennymi były: klasyk Sparkassen Münsterland Giro oraz etap Binck Bank Tour. Posiadanie takich zawodników obliguje kierownictwo drużyny do stworzenia optymalnego kalendarza dla wszystkich kolarzy.

Obecnie mamy w składzie trzech topowych sprinterów i myślę, że aby sobie z tym poradzić musimy stworzyć im taki kalendarz startów, który pozwoli im odnosić triumfy. Patrząc na tegoroczną trasę Tour de France to sądzę, że ona jest naprawdę trudna dla sprinterów, ale nie dla takiego zawodnika, jak Sam Bennett. Uważam, że sobie z nią poradzi i będzie mieć swoje szanse na sukces

– powiedział Steels.

Z pewnością Deceuninck Quick-Step to jedno z najlepszych miejsc w kolarskim peletonie dla sprintera. To właśnie tutaj najlepszy okres w swojej karierze mieli Elia Viviani, Fernando Gaviria oraz Marcel Kittel. Wszyscy jednak w pewnym momencie odchodzili z belgijskiej drużyny. Najczęściej z powodów finansowych. W najbliższym sezonie “Wataha” mając tak skutecznych sprinterów powinna po raz kolejny wygrać największą liczbę wyścigów wśród wszystkich zawodowych drużyn.