Foto: ASO / Kare Dehlie Thorstad

Już za około miesiąc kolarze zmierzą się na trudnej i ciekawej trasie Tour of Oman. Dziś organizatorzy imprezy zaprezentowali trasę swojego wyścigu.

Od kilku lat prestiż wyścigu na bliskim wschodzie nieco się obniżył. Mimo to na starcie wyścigu z pewnością pojawi się wielu ciekawych zawodników. Co jednak najważniejsze, trasa imprezy ponownie będzie bardzo interesująca. Tym samym szansę na pokazanie się będą mieli zarówno sprinterzy, jak i puncherzy i górale.

Etap 1, Al Rustaq Fort – Oman Exchibition Challenge, 138 km

Etap 2, Naseem Park – Suhar, 167,5 km

Etap 3, German University of Technology – Qurayyat, 190,5 km

Pierwszy z trudnych etapów. Tym razem organizatorzy postawili na krótki i stromy podjazd do mety, liczący 2,8 km o średnim nachyleniu 6,5%. Wcześniej do pokonania będzie jeszcze kilka mniejszych wzniesień, co z pewnością będzie dobrą okazją do walki dla specjalistów od wyścigów jednodniowych.

Etap 4, Sultan Qaboos Sports Complex – Ministry of Tourism, 120 km

Kolejny trudny i interesujący etap. Tym razem kolarze powalczą na trudnej rundzie wokół Ministerstwa Turystyki, trzykrotnie pokonując podjazd pod Jabal Street – 2 razy od łatwiejszej strony (3,2 km, 6,8%) i raz od trudniejszej (3,4 km, 8,8%). Do mety prowadzić będzie jednak zjazd.

Etap 5, Samail – Green Mountain (Jabal Al Akhdhar), 150,5 km

Królewski i tradycyjny etap, zakończony bardzo trudnym podjazdem. To właśnie na Green Mountain z reguły rozgrywała się walka o triumf w klasyfikacji generalnej. Sam podjazd jest długości 5,7 km, o średnim nachyleniu 10,5%.

Etap 6, Bulwar Al Alaimi – Muttrah, 144,5 km

Tytułu zdobytego przed rokiem bronić będzie Alexey Lutsenko, który może wygrać wyścig w Omanie po raz trzeci z rzędu. Przeszkodzić mu spróbują m.in. Odd Christian Eiking, August Jensen czy Elie Gesbert.