Mamy już grudzień, więc zdecydowana większość zespołów jest już na zgrupowaniach. Nie inaczej sprawy mają się w Team Ineos, którego zawodnicy przebywają na Majorce. Na największej wyspie Balearów niecodziennego wyczynu dokonał Geraint Thomas.

Zwycięzca Tour de France z 2018 roku i kilku jego kolegów z brytyjskiej ekipy postanowili wczoraj w ramach treningu zrobić pętlę wokół Majorki. Wyruszyli z Alcudii – miejscowości położonej na północnej stronie wyspy, gdzie jak co roku mieszkają podczas zgrupowania. 

Pierwsza część pętli prowadziła po pagórkowatych drogach północnego wybrzeża, natomiast później kolarze mieli już nieco łatwiej, ponieważ szosa nieco się wypłaszczyła. Przebieg trasy wrzucił na swojego Instagrama Christian Knees – jeden z uczestników długiego treningu.

Pokonanie całości zajęło śmiałkom niecałe dziewięć godzin – Geraint Thomas dokonał tego w 8 godzin, 35 minut i 15 sekund, co jest niezłym wyczynem, biorąc pod uwagę fakt, że trasa, którą przejechał liczyła sobie 309 kilometrów. To oznacza, że jechał ze średnią prędkością 36 kilometrów na godzinę. Nic dziwnego, że postanowił pochwalić się tym wyczynem w social mediach.

Oczywiście nie wszyscy byli równie szybcy, co “G”. Na przykład Knees potrzebował na to 8 godzin i 40 minut. Natomiast kilku zawodników nie zrobiło całej pętli. Wśród nich byli m.in Filippo Ganna i Ethan Heyther, którzy zrobili o ponad sto kilometrów mniej niż Thomas i spółka. Z kolei Richard Carapaz zrobił 93, a nasz Michał Kwiatkowski 67 kilometrów.

Zgrupowanie zespołu Dave’a Brailsforda zaczęło się w tamtym tygodniu, a zakończy się prawdopodobnie dopiero przed świętami. Życzymy sobie, by pomogło ono “Flowermanowi” zbudować formę, która pozwoli mu znów błyszczeć w najważniejszych wyścigach.