Fot. BORA-hansgrohe

Od kilku tygodni było wiadomo, że do przyszłego sezonu Rafał Majka będzie przygotowywał się z nowym trenerem. Teraz wiemy już, że będzie nim Dan Lorang.

Do tej pory trenerem Rafała Majki był Patxi Vila, który prowadził go nie tylko od początku przygody z BORA-hansgrohe, ale też jeszcze wcześniej, gdy „Zgred” jeździł w Tinkoff-Saxo. Niestety po sezonie Hiszpan zakończył swoją przygodę z niemieckim zespołem, więc kolarz z Zegartowic musiał zmienić szkoleniowca. Jego nazwisko zdradził nam podczas rozmowy, którą przeprowadziliśmy po prezentacji jego ekipy.

Moim nowym trenerem jest Dan Lorang. Trochę szkoda, że Patxi Vila odszedł, bo długo razem pracowaliśmy – był moim trenerem od 2014 roku. Pięć sezonów to bardzo dużo, więc Patxi zdążył dobrze poznać mój organizm, ale trochę go rozumiem – po prostu potrzebował psychicznego odpoczynku. Na szczęście wygląda na to, że współpraca z Danem będzie równie udana. Zaczęliśmy już treningi i muszę przyznać, że jestem zadowolony. Dobrze się dogadujemy, na razie dzwoni do mnie raz w tygodniu, więc jest dobrze. Myślę, że mimo wszystko będzie to pozytywna zmiana.

– mówił nam.

Warto przypomnieć, że Lorang jest szefem sztabu szkoleniowego BORA-hansgrohe i oprócz Majki opiekuje się także kilkoma innymi kolarzami. Co ciekawe nie ma wśród nich Pawła Poljańskiego. Jest natomiast Pascal Ackermann, który w ciągu ostatnich dwóch lat zrobił bardzo duży postęp. Miejmy nadzieję, że podobne efekty przyniesie jego praca z naszym kolarzem.

Całość rozmowy z Rafałem Majką ukaże się już wkrótce.