Fot.: Agnieszka Torba / Sport Evolution

Kolarski klasyk dla amatorów debiutuje w Warszawie. Na starcie staną tysiące miłośników dwóch kółek, a obok amatorów pojadą wielkie nazwiska światowego i polskiego kolarstwa, m.in. Philippe Gilbert i Rafał Majka.

Do wyboru będą trzy dystanse. Najbardziej wymagający Gran Fondo liczy 114 kilometrów, Medio Fondo – 85 km, a rodzinny Family Fondo – 32 km. Start i meta wszystkich wyścigów zostaną zlokalizowane na Moście Świętokrzyskim. Jak podkreślał podczas konferencji prasowej Marek Rutkiewicz, dyrektor PZU Gran Fondo Series, warszawski debiut ma szansę być jednym z najbardziej efektownych wydarzeń w historii cyklu.

PZU Gran Fondo Series to przede wszystkim wyścigi dla wszystkich, którzy kochają rower. Od najmłodszych dzieci, przez młodzież i dorosłych, na bardzo różnych poziomach zaawansowania. Tutaj spotykają się zarówno bardzo ambitni amatorzy kolarstwa, jak i miłośnicy spokojnej, rodzinnej jazdy rowerowej

– Marek Rutkiewicz – dyrektor PZU Gran Fondo Series.

W Warszawie jednak swój start zapowiedziały prawdziwe gwiazdy kolarstwa. Na jednej trasie z amatorami pojadą zawodnicy, których kibice jeszcze niedawno oglądali w największych wyścigach świata.

Fot.: Agnieszka Torba / Sport Evolution

Pojawi się tu plejada gwiazd światowego kolarstwa, na czele z Philippem Gilbertem i naszym Rafałem Majką. Będzie też Ania Szafraniec, Przemysław Niemiec, Jarosław Marycz i Sylwester Szmyd. Takich nazwisk jeszcze na wyścigach PZU Gran Fondo Series nie było

– Marek Rutkiewicz – dyrektor PZU Gran Fondo Series.

Warszawa z perspektywy kolarskiego peletonu

PZU Gran Fondo Warszawa będzie okazją do ścigania w wyjątkowej miejskiej scenerii. Zdaniem wiceprzewodniczącego Rady Miasta Warszawy, Sławomira Potapowicza, uczestnicy mogą liczyć nie tylko na dobrą trasę, ale również na wyjątkową atmosferę stworzoną przez mieszkańców stolicy.

Start i finisz na Moście Świętokrzyskim to okazja, by pościgać się w samym sercu miasta, a także okazja dla mieszkańców Warszawy, by dołączyć do kibicowania. Takiego wyścigu jeszcze nie mieliśmy i liczę, że PZU Gran Fondo Series zagości w stolicy na dłużej. Bo zainteresowanie kolarstwem szosowym w wydaniu amatorskim jest w Warszawie ogromne

– Sławomir Potapowicz – wiceprzewodniczący Rady Miasta Stołecznego Warszawy.

Warszawska odsłona cyklu ma być także kolejnym sposobem na promocję stolicy poprzez sport. Uczestnicy przyjadą nie tylko z Polski.

Warszawa to miasto pełne historii, kultury i nowoczesności, a tego rodzaju wydarzenia sportowe to okazja, by ściągnąć do nas i pokazać Warszawę uczestnikom z innych miast Polski, ale i zagranicy

– Sławomir Potapowicz – wiceprzewodniczący Rady Miasta Stołecznego Warszawy.

Fot.: Agnieszka Torba / Sport Evolution

PZU stawia na rower i bezpieczeństwo

PZU jest sponsorem tytularnym całej serii. Jak mówiła podczas konferencji prasowej Agnieszka Żebrowska – Dyrektor Biura Sponsoringu i Prewencji PZU, zainteresowanie ubezpieczyciela kolarstwem nie jest przypadkowe.

Z naszych badań wynika, że 80 procent Polaków jeździ na rowerze, a PZU Gran Fondo Series to wydarzenia otwarte na różne grupy miłośników dwóch kółek. Jako największy ubezpieczyciel w kraju nie możemy tego nie zauważyć, a rowerzyści są niezwykle bliscy sercu PZU. Szczególnie istotna jest dla nas troska o bezpieczeństwo wszystkich uczestników ruchu drogowego. Dlatego też niezwykle doceniamy poziom zabezpieczenia tras, jaki jest gwarantowany przez organizatorów PZU Gran Fondo Series

– Agnieszka Żebrowska – Dyrektor Biura Sponsoringu i Prewencji PZU.

Fot.: Agnieszka Torba / Sport Evolution

PZU przygotuje również swoją strefę w miasteczku kolarskim na Skwerze Kahla, obok warszawskiej Syrenki. Sporo miejsca zajmie w niej edukacja dotycząca bezpieczeństwa na rowerze, ale będą też atrakcje skierowane do najmłodszych uczestników wydarzenia.

Najpierw dzieci, potem rodzice

PZU Gran Fondo nie kończy się na walce o sekundy i miejsca w klasyfikacji. Jednym z najważniejszych założeń serii jest otwarcie kolarstwa na całe rodziny. W sobotę swoich sił będą mogli spróbować najmłodsi podczas PZU Gran Fondo Kids, a w niedzielę na trasę Family Fondo można wybrać się wspólnie. Do takiego spędzenia weekendu namawiała Anna Szafraniec-Rutkiewicz – medalistka mistrzostw świata w kolarstwie górskim i ambasadorka PZU Gran Fondo Series.

Zachęcam przede wszystkim najmłodszych oraz całe rodziny do udziału w PZU Gran Fondo Kids albo w niedzielnym Family Fondo. Sama z mężem staram się zaszczepić rowerowego bakcyla w naszym synu i wcale nie chodzi o to, aby szedł w nasze ślady i zajmował się kolarstwem zawodowo. Czerpiemy jednak ogromną radość ze zwykłych wycieczek rowerowych i wspólnie spędzonego czasu na świeżym powietrzu

– Anna Szafraniec-Rutkiewicz – ambasadorka PZU Gran Fondo Series.

Fot.: Agnieszka Torba / Sport Evolution

Sama była mistrzyni w niedzielę także przypnie numer startowy.

W niedzielę wystartuję w PZU Gran Fondo Warszawa. Czasy wygrywania i presji wyniku mam już za sobą, a udział w tym wyścigu to ma być dla mnie po prostu czysta przyjemność

– Anna Szafraniec-Rutkiewicz – ambasadorka PZU Gran Fondo Series.

Wpadły w kolarstwo „jak śliwka w kompot”

Rywalizacja, ale i atmosfera PZU Gran Fondo Series potrafi wciągnąć bez reszty. Przekonywała o tym podczas konferencji prasowej Zuzanna Laskowska – Coffee Riderka PZU Gran Fondo Series. Jej przygoda z cyklem zaczęła się rok temu w Gdyni.

Dwa lata temu byłam dość otyłą osobą. Rower pozwolił mi wrócić do formy i to nie tylko fizycznej, ale też pomógł poukładać różne rzeczy w głowie. A oprócz udziału w wyścigach mam w planach turystykę rowerową. Jest mnóstwo miejsc, w których już byłam, ale teraz chciałabym zobaczyć je ponownie z perspektywy siodełka rowerowego

– Zuzanna Laskowska – Coffee Rider PZU Gran Fondo Series.

Fot.: Agnieszka Torba / Sport Evolution

W Warszawie wystartuje również Ewa Makówka, znana lepiej jako influencerka Makówka Music. Jej sportowa historia zaczęła się od prezentu, który zrobiła sama sobie na 30. urodziny i decyzji o sprawdzeniu się w zawodach triathlonowych spod znaku IRONMAN. Niejako przy okazji pojawiła się kolejna sportowa miłość.

W okresie przygotowań pokochałam jazdę na rowerze i stąd teraz start w PZU Gran Fondo Warszawa. Rower to dla mnie wolność, to jest czas, kiedy chowam telefon i liczą się tylko kolejne kilometry i to, co dookoła

– Ewa Makówka – Makówka Music.

Fot.: Agnieszka Torba / Sport Evolution

Warszawa nie będzie zresztą jej ostatnim spotkaniem z PZU Gran Fondo. Makówka planuje także start w Toruniu, a później prawdopodobnie powrót do triathlonu. Dużą częścią jej sportowej przygody są również fani.

Mnóstwo energii dają mi moi fani – dosłownie mnie napędzają. Oni zawsze gdzieś tam ze mną są, kibicują na trasie, chcą przybić piątkę za metą. A po moich niedawnych startach w zawodach IRONMAN Poland piszą, że też chcą spróbować podjąć takie wyzwanie. I to jest niesamowite

– Ewa Makówka – Makówka Music.

Fot.: Agnieszka Torba / Sport Evolution

W niedzielę podobnych historii na trasach PZU Gran Fondo Warszawa będzie znacznie więcej. Jedni staną na starcie, by walczyć o wynik i sprawdzić się w mocnym peletonie. Inni wybiorą spokojniejszą jazdę na Family Fondo. Jeszcze inni po prostu chcą przejechać przez metę na Moście Świętokrzyskim i poczuć atmosferę dużego kolarskiego wydarzenia.

Wszystkie informacje na temat kolarskiego weekendu dostępne są na stronie internetowej: https://gfseries.pl/

Sponsorem tytularnym PZU Gran Fondo Series jest PZU. Miastami gospodarzami są Ełk, Poznań, Warszawa i Toruń. Sponsorzy: Centrum Rowerowe, Activejet, Technogym, Ekoi, drWitt, Cisowianka, Arcyksiążęcy Browar Zamkowy Cieszyn.

Poprzedni artykułBaltic Chain Tour 2026: Romet Pajur z etapem, Proć na podium, Norbert Banaszek relegowany
Następny artykułEfektywność, nie efektowność – faworyci klasyfikacji górskiej Vuelta a España 2026
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze