fot. Lance Armstrong / Twitter

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski użył przykładu siedmiokrotnego zwycięzcy Tour de France Lance’a Armstronga pozbawionego tych tytułów za stosowanie dopingu, jako inspirację do pokonania trudności, z jakimi zmaga się rządzone przez niego państwo. 

W ostatnich latach jednym z głównych problemów Ukrainy jest konflikt z Rosją. Zamieszczając tweet Zełenski sięgnął po amerykańskie przykłady, w tym po Lance’a Armstronga.

– Ta beznadzieja albo nas zniszczy, albo nas wzmocni. Dziś Ukraina znajduje się na rozdrożu. Jesteśmy marką Apple, która zaczynała w garażu i jesteśmy Lancem Armstrongiem, który przeciwstawił się wszelkim przeciwnościom. Ciemne czasy, które nas uwsteczniają, przeminą, dlatego musimy patrzeć w przyszłość, w której znajduje się dla nas wiele możliwości. #InwestujmyWUkrainę

– napisał były komik.

Przykład ten spotkał się z dość szeroką krytyką. Lance Armstrong wygrywał Wielką Pętlę w latach 1999-2005, ale później, po publikacjach dziennikarskich, przyznał się do stosowania dopingu na szeroką skalę. Śledztwo w tej sprawie prowadziła Amerykańska Agencja Antydopingowa (USADA).