fot. ASO / Pauline Balet

Holenderska drużyna Jumbo-Visma zwiększa budżet do 20 milionów euro, zakontraktowała zwycięzcę Giro d’Italia Toma Dumoulina i celuje teraz w zwycięstwo w Tour de France oraz innych wielkich wyścigach. Jej szef Richard Plugge twierdzi, że będzie w stanie stworzyć realną konkurencję dla Team INEOS. 

Witając Dumoulina, z którym podpisanie umowy ogłoszono w poniedziałek, drużyna Jumbo-Visma napisała: “Mamy jedno marzenie – zwycięstwo w największym wyścigu na świecie. Witamy cię Tom. Razem będziemy walczyć o spełnienie naszego pragnienia”.

Obecnie kolarzami, którzy są w stanie zajmować wysokie lokaty w klasyfikacji generalnej Wielkiej Pętli i innych wielkich tourów są Primož Roglič i Steven Krujswijk. Ponadto Jumbo-Visma posiada światowej klasy sprintera Dylana Groenewagena i specjalistę od wyścigów klasycznych Wouta Van Aerta. Dodając do tego składu “Motyla z Maastricht” Plugge i spółka mają tym większą nadzieję na pokonanie INEOS.

– Musimy złożyć najsilniejszy z możliwych zespół, aby móc walczyć przeciwko takim drużynom jak INEOS. Spełnienie naszych marzeń i ambicji staje się coraz bliższe. Krok po kroku rośniemy w siłę i chcemy stawać się lepsi. Odniesienie zwycięstwa w wielkim tourze było naszym celem od zawsze. Współpracując z naszymi partnerami – firmami Jumbo i Visma oraz z obecnością Toma, to może stać się możliwe

– powiedział Richard Plugge.

Nie jest jednak tajemnicą, że oprócz siły czysto sportowej, czyli wysokiej klasy zawodników w dobrej dyspozycji fizycznej, do odniesienia zwycięstwa w Tour de France potrzebne są we współczesnym kolarstwie pieniądze. Potwierdza to w ostatnich latach drużyna sir Dave’a Brailsforda – najbogatsza w peletonie. Od 2012 roku passę Brytyjczyków zdołał przerwać jedynie Vincenzo Nibali (2014 rok), ale zrobił to pod nieobecność Chrisa Froome’a, który musiał wycofać się po kraksie.

Szef Jumbo ds. finansowych Ton van Veen potwierdził na łamach gazety “De Telegraaf”, że w 2020 roku budżet Toma Dumoulina i spółki będzie wynosił nie mniej niż 20 milionów euro.

– Przede wszystkim toczyliśmy szerokie dyskusje z naszymi liderami – Primožem oraz Stevenem. Obaj przyznali, że przyjście Toma będzie stanowiło wzmocnienie. Kiedy masz więcej kolarzy walczących w klasyfikacji generalnej, możesz ustalać inną strategię – jak na przykład INEOS z Bernalem i Thomasem. Wówczas wzrastają szanse na zwycięstwo dla każdego. Naszym celem jest nie tylko Tour, ale także Giro i Vuelta, każdy wielki tour. Tom również wierzy w to, że silniejszy skład, z większą liczbą liderów lepiej sprawdzi się w wielkim tourze. On zdaje sobie sprawę, że nasza drużyna podnosi szansę na zwycięstwo w trzytygodniowym wyścigu

– powiedział van Veen.

Już w bieżącym sezonie zespół Jumbo-Visma jest lepszy niż kiedykolwiek. Do tej pory ma na koncie czterdzieści jeden zwycięstw. Dla porównania wystarczy podać, że w całym sezonie 2018 zanotowali trzydzieści trzy triumfy. Ponadto Primož Roglič stanął na podium Giro d’Italia, a Steven Kruijswijk w Tour de France.