fot. Twitter

Dokładnie 2 tygodnie temu przez Yorkshire przeszła stosunkowo duża powódź. Woda m.in. zabrała ze sobą jeden z mostów, znajdujących się na trasie mistrzostw świata. Dziś oficjalnie rozpoczęła się jego odbudowa.

Most Grintona Moora, bo o nim mowa, miał być typową dla lokalnego krajobrazu częścią mistrzowskiego wyścigu. Niestety natura zdecydowała inaczej, na około 1,5 miesiąca przed czempionatem niszcząc konstrukcję. Na szczęście od dziś most będzie odbudowywany, co ma pozwolić kolarzom przejechać po wstępnie planowanej trasie.

Jesteśmy tu, by oficjalnie rozpocząć pracę nad odbudową mostu. Naszym celem jest jego odnowienie i wzmocnienie, by wytrzymywał codzienny ruch samochodowy, oraz był gotowy na wrześniowe mistrzostwa świata w kolarstwie szosowym. Jak wiadomo, idąca tędy droga jest niezwykle ważna, w szczególności dla wsi Grinton, która była praktycznie odcięta od świata. Zrobimy wszystko w swojej mocy, by most szybko wrócił do użytku

– powiedział Richard Flinton, jeden z czołowych lokalnych polityków.

Na ten moment nie wiadomo ile zajmie całkowita odbudowa. Wiele wskazuje, że cała sprawa powinna być zamknięta do końca sierpnia.