fot. Bahrain-Merida

Na tegorocznym Tour de France Vincenzo Nibali nie jedzie na klasyfikację generalną. Włoch jechał aktywnie i wykorzystał ostatnią szansę na zwycięstwo etapowe.

Na skróconym, 20. etapie “Rekin z Mesyny” na początku pojechał w ucieczkę. Włoch obronił się jako jedyny z dużej grupy. Nibali utrzymał kilka sekund przewagi nad grupą faworytów i wygrał etap z metą w Val Thorens. To już szóste zwycięstwo etapowe Vincenzo Nibalego na Tour de France.

To było uczucie wolności, kiedy przyjechałem na metę, ponieważ ostatnie metry wydawały się nigdy nie skończyć. Moim jedynym sposobem był atak z daleka. Z przewagą jaką mieliśmy na początku podjazdu, wierzyłem, że mogę to zrobić. Nie wygrałem od roku. To Świetny rewanż

– powiedział Vincenzo Nibali po zakończeniu etapu.