fot. Geraint Thomas

Niestety pogoda nie okazała się być godnym partnerem dla Geraita Thomasa. Ze względu na opady śniegu, zwycięzca Tour de France z 2018 roku musiał przedwcześnie zakończyć zgrupowanie na Teneryfie.

Jak wiadomo, Teneryfa jest jedną z głównych lokacji do ogranizacji zgrupowań przedsezonowych lub wysokogórskich. By jak najlepiej przygtować się do dalszej części sezonu, na jedną z Wysp Kanaryjskich wybrał się Geraint Thomas. Niestety Walijczyk musiał przedwcześnie zakończyć treningi ze względu na fatalną pogodę panującą w ostatnim czasie na należącym do Hiszpanii archipelagu.

Co ciekawe, zgodnie z informacjami napływającymi z otoczenia zawodnika Team Sky, dalsze treningi nie były niemożliwe. Thomas stwierdził jednak, że zdecydowanie lepszym pomysłem będzie powrót do Monaco i kontynuowanie pracy tam, w pełnym słońcu.

Kolejnym startem Walijczyka, zgodnie z podawanymi informacjami, powinien być wyścig Itzulia Basque Country.