fot. INEOS Grenadiers / Alex Livesey / Getty Images

Nie tak dawno niemiecka formacja Red Bull-BORA-hansgrohe ogłosiła, iż Remco Evenepoel nie weźmie już udziału w żadnym wyścigu przed Tour de France. Nie wszystkim się to podoba. Głos w tej sprawie zabrał teraz Geraint Thomas – były zawodowy kolarz, zwycięzca „Wielkiej Pętli” z 2018 roku.

Ostatnim wyścigiem, w którym mogliśmy oglądać Remco Evenepoela był belgijski monument Liège-Bastogne-Liège, w którym to zawodnik Red Bull-BORA-hansgrohe zajął 3. pozycję. Wcześniej triumfował na trasie Amstel Gold Race, był 3. w Ronde van Vlaanderen oraz 5. w Volta Ciclista a Catalunya. Belg rozpoczął natomiast sezon od zwycięstw w Trofeo Ses Salines (drużynowa jazda na czas), Trofeo Sierra Tramuntana, Trofeo Andratx i Volta Comunitat Valenciana. Pojawiło się też 10. miejsce w UAE Tour. Trudno zatem prognozować, w jakiej formie Remco pojawi się na tegorocznym Tour de France. Jego ekipa postawiła na przygotowania poprzez obóz wysokogórski, specjalistyczne sesje treningowe i rekonesans trasy, a nie ściganie w peletonie. Czy to się sprawdzi? Przekonamy się niebawem.

Głos w sprawie podejścia Belga oraz niemieckiej formacji zabrał Geraint Thomas, który nie tak dawno ścigał się jeszcze w zawodowym peletonie, a teraz jest kierownikiem zespołu/dyrektorem ds. wyścigów w Netcompany INEOS. Zwycięzca Tour de France z 2018 roku uważa, że Remco popełnia błąd, o czym opowiedział w podcaście Watts Occurring.

Nie podoba mi się takie podejście. Jestem trochę bardziej staroświecki. Trzeba się trochę ścigać. Nie potrafię sobie wyobrazić, jak to jest trenować tylko pod Tour. To również ma wpływ psychologiczny. Nic nie wiesz. Jeśli się ścigasz, możesz sprawdzić, jak ci idzie. Chociaż obecnie prawdą jest też, że wszyscy ci goście mają zupełnie inne przygotowania. Rzadko się ze sobą ścigają. Proporcje na początku Touru są niejasne

– mówi Geraint Thomas.

W tym samym podcaście wypowiedział się również Luke Rowe – były zawodowy kolarz, ścigający się w INEOS Grenadiers, a obecnie dyrektor sportowy w Decathlon CMA CGM Team. Brytyjczyk ma nieco inne zdanie na ten temat.

Evenepoel i Red Bull-BORA-hansgrohe dają przykład, jak wyeliminować nieprzewidywalność z przygotowań do Touru. Obecni zawodnicy lubią takie podejście, jakie Remco przyjął w tym roku. Wiedzą, czego potrzebują ich ciała, aby być gotowymi na Tour, więc wchodzą do kontrolowanego środowiska. Nie ma chaosu wyścigowego. Jako kolarz dostajesz to, co oferuje wyścig. Nie da się napisać innego scenariusza

– uważa Luke Rowe.

Jak widać zdania na temat przygotowań Remco Evenepoela do najważniejszego wyścigu etapowego w kolarskim kalendarzu są podzielone. Czy belgijskiego zawodnika będzie stać na walkę o podium? W znakomitej dyspozycji na francuskim wyścigu pojawią się przecież Tadej Pogačar (UAE Team Emirates-XRG) i Jonas Vingegaard (Team Visma | Lease a Bike), a o swoje będzie walczyć również Paul Seixas (Decathlon CMA CGM Team). Evenepoel musi również zwrócić uwagę na swojego kolegę z ekipy – Floriana Lipowitza. Niemiec w tym sezonie prezentuje bardzo wysoki poziom, meldując się na 3. miejscu w Volta Ciclista a Catalunya, 2. lokacie w Itzulia Basque Country oraz 2. pozycji w Tour de Romandie. Przypomnijmy, że w zeszłym roku Lipowitz zajął 3. miejsce w klasyfikacji generalnej Tour de France.

Poprzedni artykułTour Auvergne – Rhône-Alpes 2026: Juan Ayuso wraca do rywalizacji
Następny artykułInna nazwa, ten sam prestiż – zapowiedź Tour Auvergne – Rhone-Alpes 2026
Mateusz Gruszeczka
Pasjonat biegania i podróżowania. Ulubiony kierunek? Czarnogóra. Miłośnik wszelkich wyścigów - również tych mniejszych i nieco mniej znanych. W wolnej chwili copywriter.
guest
6 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze
MaciekSatan
MaciekSatan

A najbardziej smutne jest to, że mimo całej tej otoczki „Remco vs Tour de France”, to nic z tego nie wyjdzie. Może taki rok jest potrzebny, aby zrozumiano, że to kolarz wybitny, ale nie na 3tygodniówki. Z drugiej strony każdy sportowiec ma prawo mieć własne ambicje i fajnie, że taka Bora również w nie wierzy i daje szansę.

Łukasz
Łukasz

Wydaję mi się, że Remas sam nie wie jakim jest kolarzem. Jego wyniki,jeżeli idzie o wybitność, na pewno spełniają to kryterium w jeździe na czas.
Poza tym jest niestabilny emocjonalnie. Zbyt łatwo ulega bodźcom zewnętrznym przez, co traci energię na głupoty. Potrafi stracić na jednym etapie kilkadziesiąt minut by następnego dnia wygrać etap górski jak było podczas Vuelty w 2023.
Może za duże oczekiwania spowodowały jakąś blokadę? Być może jest to delikatna konstrukcja, która potrzebuje odpowiednich stymulacji ,aby wejść na swój najwyższy poziom?
Na pewno jest bardzo ambitny za ,co go cenię, ale nie sądzę, aby mógł nas jeszcze pozytywnie zaskoczyć.

Kokospoko
Kokospoko

W mojej opinii Remco nie ma psychiki na wygrywanie 3 tygodniowych morderczych tourow. To świetny kolarz na monumenty, czasówki i krótkie wyścigi. W dużych tourach trzeba mieć psychikę z tytanu, a u Remco krucho z tym.

Hubert
Hubert

Przecież on spłynie na pierwszym podjeździe.

Łukasz
Łukasz

@ Geraint Thomas / Tomek, nie przesadzaj! Przecież Remco jest dużym chłopcem i sobie trenuje tak jak chce. Nie rozumiem po co to komentować.

Ricky
Ricky

Nieładnie, gość mu robi szpaler (pierwszy z lewej na zdjęciu) a ten na niego nadaje ;).