fot. Ineos - Grenadiers.

To jeden z najbardziej niespodziewanych transferów tej zimy. Oscar Onley, mimo ważnego kontraktu z Team Picnic PostNL, zdecydował się na przejście do INEOS Grenadiers. Dla czwartego kolarza ostatniego Tour de France to moment szczególny. „Gdybym usłyszał o tym jako dziesięciolatek, nigdy bym nie uwierzył” – przyznaje młody Brytyjczyk.

W swoim pierwszym obszernym wywiadzie w nowych barwach Onley nie kryje entuzjazmu.

Wszystko potoczyło się błyskawicznie. Odkąd zacząłem jeździć na rowerze, marzyłem o byciu częścią tej drużyny. Dorastałem, obserwując sukcesy brytyjskich kolarzy, byli dla mnie prawdziwymi wzorami do naśladowania

– przyznaje Brytyjczyk.

Choć Onley pamięta triumfy Bradleya Wigginsa czy Chrisa Froome’a, to postać Gerainta Thomasa fascynuje go najbardziej. Co ciekawe, od tego sezonu Thomas kończy karierę zawodniczą i obejmuje kluczową rolę dyrektora ds. wyścigów w INEOS Grenadiers. Jako szef ds. sportowych, zwycięzca Tour de France z 2018 roku będzie odpowiedzialny za strategię, rekrutację oraz rozwój kolarzy.

Może to zabrzmi dziwnie, ale on nigdy nie wygrywał „na łatwiznę”. Przez lata widziałem, jak ciężko pracuje i jak wielką radość czerpie ze ścigania. Geraint zawsze był graczem zespołowym, gotowym do poświęceń, a mimo to potrafił sam sięgnąć po największe laury. Widziałem na własne oczy w peletonie, jak ważna, a zarazem trudna była jego praca dla innych. To fantastyczne, że teraz będę mógł z nim bezpośrednio współpracować

– tłumaczy Onley.

Dla Onleya obecność Thomasa w zarządzie zespołu to ogromny atut. Podkreśla, że „G” doskonale rozumie perspektywę młodego zawodnika, ponieważ sam przechodził przez wszystkie szczeble kolarskiej kariery.

Rozmawialiśmy już kilka razy. Geraint wie, przez co teraz przechodzę i czego mogę się spodziewać w najbliższych miesiącach. Wiem, że zawsze mogę się do niego zwrócić, nie tylko z pytaniami o trening, ale też o to, jak odnaleźć się w nowym środowisku. Mieć kogoś takiego u boku, na kim można polegać, to dla mnie ogromny komfort

– dodaje na koniec Oscar Onley.

Poprzedni artykułVictor Campenaerts ostatecznie porzuca własne ambicje
Następny artykułRichard Carapaz planuje rewanż na trasach Giro d’Italia
Dawid Jodłowski
Pasjonat kolarstwa i wielu innych sportów takich jak koszykówka czy piłka nożna. W wolnym czasie uwielbia podróżować. Na co dzień student Uniwersytetu Jagiellońskiego.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze