Foto: ASO / Alex Broadway

Kolumbijczyk Daniel Felipe Martínez w pięknym stylu triumfował po raz pierwszy na etapie wyścigu World Tour.

Świetną walkę na ostatnich kilometrach podjazdu Col de Turini zaprezentowali kolarze z ucieczki na przedostatnim etapie Paryż-Nicea. W bratobójczym pojedynku Kolumbijczyków szybszy okazał się kolarz EF Education First, dla którego było to pierwsze zwycięstwo w profesjonalnej karierze (nie licząc mistrzostwa kraju w jeździe indywidualnej na czas).

Nasza ucieczka była bardzo mocna i starałem się przeanalizować cechy każdego z konkurentów. Na ostatnim podjeździe było sporo szachów, a tak naprawdę najbardziej obawiałem się Simona Yatesa.

Ostatni kilometr to maksymalne poświęcenie z mojej strony. Bardzo się cieszę, że udało mi się wygrać w jednym z najważniejszych wyścigów z kolarskiego kalendarza. Po raz kolejny udowodniliśmy, że kolumbijskie kolarstwo jest bardzo mocne

– powiedział na mecie uradowany Daniel Felipe Martínez.