fot. Giro d'Italia

Organizatorzy wyścigu Giro d’Italia ogłosili, że jeden z etapów edycji, która odbędzie się w przyszłym roku wystartuje z bazy militarnej Rivolto. W ten sposób zostanie uczczona sześćdziesiąta rocznica powstania Frecce Tricolori – zespołu akrobacyjnego Włoskich Sił Powietrznych. 

Do tej pory Frecce Tricolori dwukrotnie uświetniło wyścig Giro d’Italia. Po raz pierwszy w 2009 roku, gdy peleton przejechał po jednym z pasów startowych bazy Rivolto; oraz w 2014 roku podczas ostatniego etapu w Trieście. Baza Rivolto znajduje się w regionie Friuli Venezia Giulia, który często gości kolumnę “różowego wyścigu” – to tam znajduje się między innymi mityczny podjazd Monte Zoncolan.

Szef firmy RCS Sport, czyli właściciela Giro, Paolo Bellino ma nadzieję, że powietrzne pokazy przyciągną jeszcze większą rzeszę widzów i kibiców.

W przyszłym roku nasz wyścig będzie transmitowało prawie dwieście stacji telewizyjnych na pięciu kontynentach, co pozwoli nam dotrzeć do ponad ośmiuset milionów widzów. Wysokiej jakości zdjęcia telewizyjne będą pokazywały zarówno rywalizację, jak i artystyczne oraz kulturalne zalety Włoch – chociażby takie jak Włoskie Siły Powietrzne i ich zespół akrobatyczny Frecce Tricolori

– powiedział Bellino.

Tymczasem w dyrektorze Giro d’Italia Mauro Vegnim wciąż żywe są wspomnienia pokazów sprzed kilku lat.

Wciąż pamiętam te powietrzne akrobacje nad naszymi głowami w 2009 roku, kiedy to przejeżdżaliśmy przez lotnisko bazy Rivolto oraz kolorowy pokaz w 2014 roku na zakończenie wyścigu w Trieście

– przypomniał Vegni.