© BORA - hansgrohe / Bettiniphoto

Trzykrotny mistrz świata jadąc na Specialized Allez Sprint Disc zajął drugie miejsce w Down Under Classic.

Słowak otrzymał od amerykańskiej firmy specjalnie przygotowany rower na aluminiowej ramie pomalowany w barwy BORA-hansgrohe. Allez Sprint Disc wyróżnia się świetną sztywnością, co miało dać przewagę podczas płaskiego kryterium, gdzie waga i komfort nie są aż tak ważne. Efekt? Druga lokata tuż za Calebem Ewanem (Lotto-Soudal).

Trenowałem na takim sprzęcie podczas obozu na Majorce w grudniu. Teraz dostałem nowy egzemplarz, w nowych barwach. Jest dużo sztywniejszy od Venge’a i Tarmaca, ale zobaczymy. Wystartujemy na nim w kryterium i sprawdzimy jak sobie poradzi. To będzie mój pierwszy start na nim. Kiedyś już ścigałem się na aluminiowej ramie, ale nie od czasów juniorskich, może nawet dłużej. Na pewno minęło już dużo czasu i nie mogę się doczekać tej próby

– mówił przed wyścigiem Sagan w rozmowie z Cyclingnews.

Tak jak pozostałe rowery BORA-hansgrohe, tak i Allez Sprint Disc wyposażony jest w osprzęt Shimano Dura-Ace R9170, części Specialized, CeramicSpeed i K-Edge. Koła to Roval CLX 64 (marka Specialized) z łożyskami CeramicSpeed oraz oponami bezdętkowymi S-Works Turbo RapidAir o szerokości 26mm – kolejna zmiana w stosunku do wykorzystywanych na co dzień szytek.

By zapewnić nieco lepszy komfort (aluminium nie pochłania tak dobrze wibracji jak karbon) widelec w Allez Sprint Disc “pożyczony” jest z Tarmaca, a sztyca z Venge’a (obydwie części wykonano ze wspomnianego karbonu). Korba 54/39, kierownica S-Works Aerofly i tarcze 160mm i 140mm (przód/tył) wieńczą dzieła, które w sumie waży aż 8 kilogramów – sporo jak na zawodowy rower, ale w wypadku kryterium nie do końca się to liczyło. Trzeba przyznać – akcja marketingowa Speca przynajmniej na “piątkę”!