Fot. © ASO/Pauline BALLET

Przy okazji elektryzującej informacji, że Sky wycofa się wraz z końcem 2019 roku z kolarstwa, Chris Froome zadeklarował, że jego celem numer jeden w przyszłym sezonie będzie Tour de France. Oznacza to, że najprawdopodobniej dojdzie do konfliktu interesów z Geraintem Thomasem. 

Mamy na przyszły rok wielkie cele, które polegają na wygrywaniu wyścigów. Moim celem będzie Tour de France i mam przekonanie, że jeśli sezon 2019 będzie w naszym wykonaniu wyglądał podobnie jak poprzednie, to znajdziemy sponsora

– powiedział Chris Froome BBC Sport.

Podczas październikowej prezentacji Giro d’Italia Chris Froome dyplomatycznie wypowiedział się na temat ewentualnej obrony maglia rosa. Teraz wszystkie wątpliwości zostały już rozwiane.

Giro jest również ważnym wyścigiem dla naszej drużyny, zwłaszcza w dziesiątym sezonie naszego istnienia, i uważam, że także powinniśmy go sobie obrać za cel. W grudniu usiądziemy wszyscy razem i zdecydujemy, kto za jaki wyścig będzie odpowiedzialny. Jeśli nie będzie mnie tam jako broniącego tytułu, to będzie któryś z moich kolegów starający się zdobyć różową koszulkę

– mówił w Mediolanie Froome.

Przypomnijmy, że niedawno zwycięzca tegorocznej Wielkiej Pętli Geraint Thomas zadeklarował chęć obrony tytułu, a na pytanie o “zgrzyt” z Froomem odpowiedział, że dla dobra ich samych i Team Sky muszą pojechać razem, a nie przeciwko sobie. W tym pierwszym przypadku to ponownie szosa zdecyduje, kto zasługuje na walkę o żółtą koszulkę.

Wiele się w tej chwili nie zmieniło, nadal mamy przed sobą rok ścigania. Myślę, że ta sytuacja dodała nam tylko większej motywacji

– zakończył Chris Froome, podsumowując, w jakiej sytuacji znalazła się drużyna Dave’a Brailsforda.