fot. AG2R

Drużyna AG2R La Mondiale poinformowała, że wszyscy jej kolarze będą mieli w sezonie 2019 konta w serwisie społecznościowym Strava. Będzie można podglądać ich dane zarówno z treningów, jak i z wyścigów. 

Trzydziestu naszych kolarzy jest wysoce zmotywowanych, aby w sezonie 2019 uczynić nasze barwy jak najbardziej widocznymi. Czy trenujemy, czy się ścigamy, śledźcie nasze konta na Stravie. Może ktoś z was ukradnie nam jakiegoś KOM-a?

– napisała drużyna AG2R, ogłaszając tę wiadomość.

Warci obserwowania z pewnością będą wicemistrz świata i zajmujący miejsca na podium Tour de France Romain Bardet oraz najlepszy młodzieżowiec tegorocznej Wielkiej Pętli Pierre Latour. Ponadto warto będzie rzucić okiem na drugiego kolarza Paryż-Roubaix 2018 Silvana Dilliera czy innego specjalisty od klasyków – Belga Olivera Naesena.

Przypomnijmy, że od przyszłego sezonu drużynę Vincenta Lavenu będzie reprezentował także Larry Warbasse, który na gwałt szukał drużyny po tym, jak rozpadła się ekipa Aqua Blue Sport. Amerykanin wraz z Conorem Dunnem przejechał we wrześniu ponad tysiąc kilometrów przez Włochy i Francję, a eskapadę tę nazwano #NoGoTour, nawiązując do tego, że irlandzki skład nie wystartował wbrew wcześniejszym planom w Tour of Britain.

Sezon 2018 przekonał nas, że wszystko jest możliwe. Równe występy Olivera Naesena w klasykach, wybuchowa jazda Silvana Dilliera w Paryż-Roubaix, Romain Bardet, który trzymał się z najlepszymi w wyścigach jednodniowych i w Tour de France, postęp dokonany przez Pierre’a Latoura oraz etapowe zwycięstwa w hiszpańskiej Vuelcie Tony’ego Gallopina i Alexandre’a Genieza to najważniejsze momenty z tego świetnego dla nas roku

– powiedział Vincent Lavenu, szef AG2R, dodając, że jest gotowy, by rozpocząć dwudziesty ósmy sezon w historii drużyny, który będzie można podziwiać na Stravie, a co za tym idzie wirtualnie zmierzyć się z zawodnikami.

Kilkanaście tygodni temu pisaliśmy o rozmaitych sposobach, które stosują współcześnie drużyny World Tour, by zwrócić uwagę sponsorów, mediów i publiczności. Czyżby obecność na Stravie stała się kolejnym z nich?