SNIPER Cycling Team / Veranda's Willems Crelan

Prawnik Wouta Van Aerta, Walter Van Steenbrugge poinformował, że Międzynarodowa Federacja Kolarska wyraziła zgodę na to, by 24-latek rozpoczął negocjacje z nowym pracodawcą. Tym samym jego problemy, które rozpoczęły się po zerwaniu umowy z Vérandas Willems-Crelan, dobiegną końca, a trzykrotny mistrz świata w kolarstwie przełajowym wkrótce ogłosi zapewne podpisanie umowy z LottoNL-Jumbo.

Van Aert zerwał ważny do końca sezonu 2019 kontrakt z Verandas, ponieważ szef grupy, Nick Nuyens prowadził rozmowy na temat jej fuzji z innymi drużynami (Aqua Blue Sport, następnie – Rompoot) bez wiedzy zawodnika. Nuyens zareagował bardzo gwałtownie zapowiadając, że nie pozwoli swojemu byłemu podopiecznemu na podpisanie kontraktu z nowym pracodawcą i będzie się domagał odszkodowania w wysokości nawet pół miliona euro.

Sprawa wyglądała poważnie, lecz prawnik kolarza postanowił szukać sprawiedliwości u władz UCI. Te orzekły, że Verandas nie ma prawa w żaden sposób blokować Van Aerta, który może swobodnie rozglądać się za nowym pracodawcą. Warunek jest tylko jeden: umowę z nim musi podpisać przed końcem grudnia, co wydaje się akurat czystą formalnością.

24-latek prawdopodobnie w najbliższych dniach ogłosi bowiem rozpoczęcie współpracy z LottoNL-Jumbo. Holenderska ekipa wcześniej podpisała z nim umowę, ważną od 1 stycznia 2020 roku. Wcześniejszy angaż wydaje się być na rękę obu stronom i wkrótce zostanie zapewne sformalizowany.

Van Aert w sezonie 2018 przebojem wdarł się do czołówki specjalistów od trudnych wyścigów klasycznych. Zajął trzecie miejsce w wyjątkowo wymagającym (ze względu na pogodę) Strade Bianche, był również 10. w Gandawa-Wevelgem, 9. w Ronde Van Vlaanderen i 13. w Paryż-Roubaix. Wywalczył także brązowy medal mistrzostw Europy.