Steven McMahon

Czasy Lance’a Armstronga znów wracają. Dziś, decyzją Trybunału Arbitrażowego, Johan Bruyneel został dożywotnio wykluczony z kolarstwa.

Jak wiadomo, sprawa dotyczy współudziału w dopingowym procederze siedmiokrotnego zwycięzcy Tour de France, Lance’a Armstronga. W związku z nim, w 2014 roku Bruyneel dostał dziesięcioletni zakaz pracy w kolarstwie. Wczoraj, Sportowy Trybunał Arbitrażowy postanowił przedłużyć karę byłego dyrektora sportowego U.S. Postal do końca jego życia. Jak można było się spodziewać, Bruyneel od razu odpowiedział na decyzję sędziów.

W pełni zgadzam się z tym, że za czasów mojej najbardziej owocnej pracy popełniliśmy mnóstwo błędów. Wiele swoich decyzji bym zmienił, podobnie jak związane z nimi zdarzenia, których bardzo żałuję. Należy jednak pamiętać, że czasy, w których byłem zawodnikiem i dyrektorem sportowym, były zupełnie inne. Nie wiem, czy w inny sposób w ogóle moglibyśmy zaistnieć

– napisał Bruyneel.

Ponad 50-letni Belg był związany z Lance’m Armstrongiem od 1999 roku, do końca jego kariery. Kiedy Amerykanin postanowił wrócić na szosę, jego dyrektor ponownie do niego wrócił. Jego problemy rozpoczęły się w 2012 roku, kiedy to Amerykańska Agencja Antydopingowa rozpoczęła swoje dochodzenie. Ostatecznie, dwa lata później Bruyneel został wykluczony z kolarstwa na 10 lat. Teraz wszystko wskazuje na to, że nigdy do sportu nie wróci.