letour. fr / © ASO/B.BADE

“Polne” odcinki wykorzystane podczas niedzielnego Paris – Tours obiły się szerokim echem w kolarskim światku. Według nieoficjalnych informacji, był to test Christiana Prudhomme przed Tour de France 2020.

Jak wiadomo, organizatorzy Wielkiej Pętli szukają możliwości urozmaicenia i utrudnienia wyścigu. Jednym z pomysłów Christiana Prudhomme i świty jest wykorzystanie odcinków “szutrowych” na jednym z pagórkowatych etapów Grande Boucle.

Swoistym “testem” przed najważniejszym wyścigiem w sezonie był tegoroczny Paris – Tours, podczas którego użyto kilku kilometrów polnych dróg, które mocno poszatkowały stawkę. Zaraz po zakończeniu imprezy rozpoczęła się dyskusja, czy wykorzystywanie takich dróg podczas wyścigów szosowych ma jakikolwiek sens. Nie da się ukryć, że kolarska społeczność w tej kwestii bardzo mocno się podzieliła.

Według informacji, do których dotarł portal La Flamme Rouge, ASO ma zamiar skorzystać z podobnych odcinków podczas Tour de France 2020. Najprawdopodobniej wszystko miałoby rozegrać się w Landgwedocji, gdzie nie brakuje tego typu ścieżek. Póki co jest to jednak domysł, a więcej informacji otrzymamy dopiero w przyszłym roku.