Drugi dzień indywidualnych czasówek jest zawsze połączeniem juniorskiej radości z dość nieprzewidywalnym przebiegiem walki elity Pań. Czy dziś będzie podobnie?

Zgodnie z tym, co pisaliśmy w ostatnich dniach, dzisiejsze czasówki rozegrają się na dystansie 28 kilometrów pomiędzy Wattens, a Innsbruckiem, czyli na dokładnie tej samej trasie, na której wczoraj rywalizowali orlicy. To pozwala wierzyć, że po tytuły sięgną naprawdę najmocniejsi.

Już teraz rywalizację rozpoczęli juniorzy, wśród których faworyta nie trzeba szukać długo. Mowa oczywiście o Remco Evenepoelu (Belgia), który w przyszłym sezonie, w wieku 19 lat, będzie już zawodnikiem Quick-Step Floors. Belg jest w tym sezonie praktycznie nieomylny. W 13 imprezach, w których startował, odniósł bowiem… 20 zwycięstw. Tutaj warto wspomnieć o tegorocznych mistrzostwach Europy, gdzie Evenepoel zgarnął oba tytuły mistrzowskie.

Jeśli chodzi o pozostałych faworytów, tutaj ciężko wskazać pojedynczego zawodnika. Mówi się, że dobrą czasówkę mogą pojechać m.in. Danil Pronskiy (Kazachstan) czy Soren Waerenskjold (Norwegia). Polskę reprezentować będą Damian Papierski, którego stać na niezły wynik, oraz Dawid Kuderczak.

W przypadku Elity Pań, sytuacja wydaje się nie zmieniać od dobrych kilku lat. Jak zawsze, wielką faworytką do zdobycia tytułu będzie Annemiek van Vleuten (Holandia). Plany pokrzyżować jej z pewnością próbować będą mistrzyni Europy Ellen van Dijk (Holandia), Anna vna der Breggen (Holandia), Trixi Worrack (Niemcy) czy Elena Pirrone (Włochy). W polskich barwach nie zobaczymy za to żadnej zawodniczki.

Pełną zapowiedź mistrzostw świata Innsbruck 2018 można znaleźć > tutaj

Szczegółowy plan transmisji telewizyjnych można znaleźć > tutaj

Składy reprezentacji Polski dostępne są > tutaj i tutaj

Harmonogram mistrzostw dostępny jest > tutaj